PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > Artykuły > Wywiady > Co w Serwisie GSM piszczy?

Co w Serwisie GSM piszczy?

Chyba każdy obywatel naszego pięknego kraju ma w swoim mieście przynajmniej jeden SERWIS GSM, który zajmuje się naprawą telefonów komórkowych. Postanowiliśmy zapytać Arka Bonin, pracownika Simlock Service, jednego z większych nieautoryzowanych Serwisów GSM ze Szczecina o to, czym się zajmuje.

Z Arkadiuszem Bonin, pracownikiem Simlock Service – nieautoryzowanego serwisu GSM w Szczecinie rozmawiał Michał Gruszka.

Jest pan serwisantem SIMLOCK-SERVICE, jednego z nieautoryzowanych serwisów GSM na terenie Szczecina. Jak często trafiają do pana telefony z uszkodzeniami wywołanymi przez nieodpowiednie używanie komórki?

Arkadiusz Bonin, serwisant Simlok Service powiedział:

Bardzo często. Przynajmniej 70 % naprawianych telefonów jest uszkodzona z winy użytkownika i niedbałość, jako urządzenie elektroniczne.


Jakiego typu są to najczęściej usterki? Czym spowodowane?
W przyjmowanych telefonach komórkowych głównymi uszkodzeniami mechanicznymi są:
• pęknięty wyświetlacz, uszkodzona taśma, niedziałający po upadku albo rzuceniu
• uszkodzenia spowodowane korozją po zalaniu, a nawet po przepoceniu


Jaki jest średni koszt takiej naprawy oraz jak często klienci decydują się na naprawę takich telefonów?
Ceny wahają się od 30 PLN, a sięgają nawet i 250 PLN w przypadku najnowszych komórek. Zazwyczaj klienci decydują się na naprawę, wyjątkiem są wyświetlacze, które kosztują ponad 200 PLN - dziś klient z telefonem Nokia 3250 zrezygnował z takiej naprawy.


Jak często zdarza się panu poprawiać naprawione telefony po swoich kolegach-partaczach?
Zdarzają się czasem, ale to przez początkujących techników, bądź robione w pośpiechu – na szczęście naprawdę rzadko. Każdemu może ręka drgnąć i każdemu może czasem coś nie wyjść - nawet najlepszemu technikowi, który nie jest partaczem.


Czy jest ryzyko, że telefony naprawiane po takich „przeżyciach”, będą działały krótko? Czy warto oddawać je do naprawy do takich serwisów jak ten, w którym pan pracuje?
Ryzyko zawsze istnieje, ale zawsze staramy się obiektywnie poinformować klienta o istniejących możliwych stałych uszkodzeniach, a jeszcze bardziej staramy się, aby telefon był w pełni sprawny.


Co zrobić, aby prawdopodobieństwo odratowania telefonu po „wodowaniu” lub upadku było możliwie największe? W jaki sposób sam użytkownik telefonu po takim przykrym fakcie, może się do tego przyczynić?
Najważniejsze po zamoczeniu wyciągnąć baterię, nie próbować suszyć ani włączać. W tym stanie bez włożonej baterii powinien jak najszybciej trafić do serwisu GSM, do ratowania technicy posiadają specjalny sprzęt i płyny. Nawet po zwykłym suszeniu sól i inne związki powodują korozję uszkadzając ścieżki grubości nawet mikrometrów - dla poruszenia wyobraźni z zalanym telefonem jest jak z niezabezpieczoną karoserią samochodu. Ze względu na okres wakacji radzę czytelnikom nie kąpać komórek w wodzie morskiej. Bez natychmiastowej interwencji specjalisty, telefon już po paru dniach nadaje sie do wyrzucenia, płyta główna ulega z solą bardzo szybkiej reakcji i nic nie da się zrobić.


Czy nieautoryzowane serwisy udzielają własną gwarancję na wykonane przez siebie usługi? Jeżeli tak, to, na jaki okres?
Na większość usług udzielamy 1 miesięcznej gwarancji + gwarancja części np. wyświetlacz LCD 12 miesięcy od martwych pikseli

Dziękuję za rozmowę.

Ostatnie opinie internautów

Riba 28.09.2007 @ 12:04
Bardzo fajnie, że poprzez wywiad udostepniacie istotne informacje odnośnie możlkiwości naprawy telefonów komórkowych. Dzięki, już teraz wiem że jeszcze istnieje szansa na uratowanie mojego telefonu, chociaż koszt naprawy może być wysoki. Pozdrawiam.
kuri192 29.11.2007 @ 13:28
mam pytanko ile u was kosztuje wyświetlacz do motoroli A925 prosze o odpowiedz dzienki jeszcze raz akurus@wp.pl
sdxxxxx 3.03.2008 @ 18:40
17
Danko 17.08.2008 @ 21:25
Witam...
Mam Pytanie, ile by kosztowala naprawa rozbitego wyswietlacza dla tel. SE K800i.?
Prosze o odpowiedz na skrzynke e-mail: danielku93@o2.pl
Simlock 7.09.2008 @ 16:37
Ze względu na komplikacje z najmem lokalu jest teraz zamknięty. Pracuję w EuroTrade GSM przy Jagielońskiej 11. wszystkich zainteresowanych zapraszam.
kika 30.11.2008 @ 17:16
ile kosztuje naprawa zalanego telefonu Nokia 5310 ?
mjffffffffffff 17.12.2008 @ 23:21
www.eurotrade.szczecin.pl - wejdz tutaj, koszt naprawy okolo 60zl
Katarzyna 14.09.2016 @ 09:06
Hej, szukam dobrego serwisu telefonów, ale we Wrocławiu. Słyszeliście o Telefonarium? Mają dobre opinie, może ktoś korzystał z ich usług?

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 5 i 9 wynosi: