PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > Artykuły > Motorola > Motorola MILESTONE - recenzja!

Motorola MILESTONE - recenzja!

Motorola MILESTONE - czy to rzeczywiście kamień milowy w historii telefonii komórkowej?
Z perspektywy czasu na pewno był on ważnym krokiem dla Motoroli. Można wręcz powiedzieć, że podejmując ryzyko i budując swój nowy okręt flagowy, amerykańska korporacja postawiła wszystko na jedną kartę - Milestone mógł okazać się kamieniem, który pociągnie firmę na dno - lub wręcz przeciwnie - ostatnią deską ratunku. Próba czasu pokazała jednak, że Moto Milestone został bardzo dobrze przyjęty przez rynek i Motorola na pewno odetchnęła z ulgą. Zapraszamy do naszego małego testu. Filmiki w jakości HD do obejrzenia na Youtubie.

Oto jak wygląda specyfikacja techniczna Milestone'a:
- cztero zakresowe GSM oraz wsparcie 3G 10.2 Mbps HSDPA i 5.76 Mbps HSUPA
- 3,7" pojemnościowy ekran dotykowy o rozdzielczości WVGA (480x 854 pikseli)
- Android OS v2.1 (oryginalnie 2.0, zapowiedziana jest już aktualizacja do 2.2)
- procesor ARM Cortex A8 600MHz , układ graficzny PowerVR SGX ; 256 MB of RAM
- kamera 5 MP z autofocusem, podwójną lampą błyskową LED oraz geo-tagging
- nagrywanie wideo w rozdzielczości D1 (720 x 480 pixels)
- Wi-Fi i GPS z A-GPS
- 133MB pamięci wewnętrznej, slot kart microSD, dołączona karta 8GB
- Akcelerometr i czujnik bliskości
- jack audio 3,5mm
- port microUSB oraz Bluetooth v2.1

W zestawie wraz z telefonem znajdziemy słuchawki, ładowarkę, kabel usb>microUSB oraz płytę z oprogramowaniem do synchronizacji z komputerem. Rozsądne minimum, zapakowane w dosyć skromne i niewielkie pudełko.

Wygląd, klawiatura i ekran

Kamień milowy to bez wątpienia trafna nazwa dla tego modelu, biorąc pod uwagę jego aparycję. Znaczne gabaryty i waga a także materiały użyte do budowy Milestone'a sprawiają, że ma się wrażenie obcowania z czołgiem wśród telefonów. Wydaje mi się, że nie jest to dalekie od prawdy - aluminium, wysokiej jakości tworzywo i gumowane powłoki pozwalają wierzyć, że to komórka, która ze spokojem wytrzyma lata.
Mimo wszystko Milestone może się podobać. Charakterystyczne dla Motoroli ostre kąty i proste linie mają swoich zwolenników, o czym świadczą chociażby sukcesy V3 z przed lat. Na pierwszy rzut oka widać również w jaki system wyposażony jest telefon - tradycyjny zestaw przycisków dotykowych zdradza obecność Androida na pokładzie.

Oprócz tego obudowa telefonu wyposażona jest dosyć ascetycznie - port microUSB po lewej stronie, przycisk on/off i 3,5mm jak na górze, regulacja głośności i migawka po prawej - tyle. W sumie więcej nie potrzeba. Szkoda tylko, że wtyczki nie są zamykane - oznacza to, że trzeba mieć czysto w kieszeniach. Z tyłu obudowy znajdziemy głośniczek, obiektyw kamery i podwójną diodę LED, czyli lampę błyskową Milestone'a.

Rozsuwana obudowa odkrywa 4 rzędową klawiaturę QWERTY oraz D-Pad'a, czyli po prostu wskaźniczek kierunkowy. Moim zdaniem jest on tam zupełnie niepotrzebny - ekran dotykowy w zupełności wystarczy. Spostrzeżenie wiąże się również z tym, że gdyby pozbyto się D-Pad'a klawiatura mogłaby być szersza, co znacznie ułatwiłoby pisanie. Szczególnie, gdy ktoś jak ja, obdarzony jest szerokimi palcami. Klawisze mają niewielki skok i pisanie na nich nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń w życiu. Na szczęście po chwili przyzwyczajenia można już pracować całkiem wygodnie.

Ekran motoroli to coś pięknego. W momencie ukazania się telefonu jej 3,7" wyświetlacz posiadał największą rozdzielczość na rynku. Rzeczywiście robi wrażenie, kolory są bardzo dobrze odwzorowane (16 milionów kolorów!), a widoczność na słońcu jest niezła. Mam natomiast pewne zastrzeżenia co do funkcji dotykowej. Wbrew temu co powszechnie można wyczytać w opiniach ja odczuwałem lekki dyskomfort na początku obcowania z Milestone. Być może spowodowane jest to tym, że moim głównym telefonem jest iPhone, którego ekran jest jeszcze bardziej czuły niż ten z Motoroli. W każdym razie również w tym przypadku oswojenie się z telefonem pomogło i dalsza współpraca dotykowa przebiegała całkiem przyjemnie. Ekranowe klawiatury (pionowa i pozioma) są wygodne a wielkość wirtualnych klawiszy w sam raz. Przyznam szczerze, że szczególnie na początku wolałem korzystać z nich, niż z fizycznej.
Jeżeli ktoś bardzo ceni sobie czysty ekran i brak odcisków palców, to przy Motoroli Milestone powinien zaopatrzyć się w nervosol. Ekran po prostu kocha wszelkie odciski i smugi, przez co po pewnym czasie wygląda bardzo nieestetycznie. Niestety taka uroda dotykowców, ale inni producenci jakoś sobie z tym radzą.


System i działanie

W momencie premiery Milestone działał na Androidzie w wersji 2.0. Od tego czasu zdążył doczekać się już upgrade'u do wersji 2.1.
Funkcjonalność Androidów jest powszechnie znana. Ogromne możliwości personalizacji, dalszego rozbudowywania aplikacjami i perspektywa ciągłego rozwoju, sprawiają, że wielu konsumentów decyduje się na korzystanie właśnie z tego systemu. Motorola Milestone to jedna z najlepszych opcji na rynku Androidów.

Niestety nie miałem możliwości obcowania z wersją 2.0, tak więc moje opinie muszę oprzeć jedynie na działaniu telefonu pod systemem w wersji 2.1. Nie jest tu tak różowo i fajnie jakbym chciał.
Przede wszystkim praca na Milestone nie jest tak szybka i płynna jakby można się tego spodziewać po specyfikacji technicznej. Systemowi zdarza się haczyć przy różnych operacjach. Przesuwanie menu nie jest zbyt płynne i czasem ma się wrażenie jakby telefon reagował z pewnym opóźnieniem. Być może jest to czepialstwo, bo tak naprawdę te drobne przycinki nie przeszkadzają w pracy, jednak jeżeli ktoś wymaga super płynnego działania, może odebrać to jako wadę. Z drugiej strony egzemplarz testowy otrzymany przez redakcję był dosyć mocno wyeksploatowany, więc być może lekkie "zamulenie" zawdzięczam poprzednim testerom.

Żywotność baterii przy poważnym obciążeniu i intensywnym użytkowaniu jest dosyć krótka. Po raz kolejny może to być wina egzemplarza, ale nasz rozładowywał się w zasadzie w kilka godzin. Oczywiście wyłączenie wszelkich opcji typu PUSH, wyszukiwanie sieci WiFi, rezygnacja z 3G zdecydowanie wydłużyły pracę. Przy rozsądnym korzystaniu Milestone wytrzymywał jakieś 2 dni.


Multimedia, funkcjonalność i możliwości

Motorola Milestone to telefon w pełni wyposażony, sprawdźmy zatem jak prezentują się poszczególne funkcje:
- Kamera - Matryca 5MP oraz lampa błyskowa daje całkiem sensowne rezultaty. Autofocus sprawdza się całkiem nieźle, dostępnych jest kilka filtrów (B&W, Sepia itp.) oraz trybów, typu dzienny, portretowy i tak dalej. Do codziennego, okazyjnego pstrykania w zupełności wystarczy.
Nagrywanie filmów w wysokiej rozdzielczości D1 działa w porządku, jednakże format 3gp w którym są rejestrowane oferuje niestety niski bitrate. W filmikach pojawiają się zatem artefakty, ale tak czy siak, jakość jest dobra i można powiedzieć że rezultaty robią wrażenie. Poniżej fotka wykonana Milestone'm

- Odtwarzacz mp3 - Niestety lekki zawód. Po pierwsze słuchawki dołączone do zestawu są raczej kiepskie. Po podłączeniu do troszkę lepszego sprzętu dźwięk produkowany przez Milestone'a okazał się przyzwoity, jednak nie powalał, biorąc pod uwagę dosyć wysoką cenę telefonu. Android mógłby zostać nieco poprawiony pod tym względem.

- Odtwarzanie filmów - Bardzo ograniczone - głównie ze względu na ilość obsługiwanych kodeków. Niestety Milestone nie odczytuje DivX/Xvid, a najlepszym dostępnym kodekiem jest H.264. Wymaga to spędzenia odrobiny czasu nad konwersją formatu, jednak jeżeli ktoś poświęci temu trochę czasu, to okazuje się, że Moto Milestone dzięki swojemu genialnemu wyświetlaczowi okazuje się bardzo dobrym urządzeniem do oglądania filmów.

- Pulpit i menu - to główne pole manewru Androida - Każdy z pięciu pulpitów jest w pełni konfigurowalny. Oprócz oczywistej możliwości umieszczania na nim skrótów, można również wrzucać całe foldery. W prosty sposób można stworzyć sobie listę szybkich kontaktów - folder z wrzuconymi ulubionymi numerami idealnie się sprawdzi. Oprócz tego mamy całą gamę tzw. skrótów graficznych, na przykład Facebook'a, czas światowy, czy np. nie działającą dla Polski opcję pogody (nie wiem czy to przypadłość wszystkich egzemplarzy, ale nasz wyraźnie nie posiadał polskich miast w bazie programu - a szkoda).

- Przeglądarka internetowa - tutaj Milestone wyraźnie błyszczy. Bardzo funkcjonalna i dosyć szybka przeglądarka, którą równie dobrze obsługuje się zarówno z wysuniętą klawiaturą QWERTY, jak i bez niej. Przewijanie palcem, multitouch i bardzo wysoka rozdzielczość sprawiają, że przeglądanie sieci jest bardzo przyjemne. Aplikacja posiada możliwość otwierania kilku stron na raz i jest bardzo przejrzysta. Niestety posiada jeden poważny minus - nie obsługuje Flasha. Biedny Adobe, chyba nikt ich nie lubi...

- Google maps i motonav - oczywiście Android wyposażony jest w Google Maps. Jest to nie tylko darmowa nawigacja, ale także fajny kombajn turystyczny. Google Maps z Milestona posiada kilka przydatnych funkcjonalności - warstw. Bezpośrednie linki do Wikipedii, obliczanie odległości, kierunek poruszania się i tak dalej.
Drugą aplikacją jest motonav, czyli program nawigacyjny autorstwa Motoroli. Niestety aby w pełni się nim cieszyć musimy - to jest by uzyskać dostęp do wskazówek głosowych - musimy zapłacić abonament. Nie ma nic za darmo...Oprócz tego w miejscach gdzie jest to dostępne, można używać Google Street View.

Oczywiście to nie wszystkie aplikacje dostępne w Motoroli Milestone. Wspomnieć należy również niezły organizer, a także przede wszystkim dostęp do Android Market. Oznacza to praktycznie nieograniczoną możliwość rozbudowywania swojego telefonu. Mimo iż Android Market nie posiada jeszcze takiej liczby aplikacji jak Appstore, to jest coraz silniejszą konkurencją, tym bardziej, że większość aplikacji jest za darmo.

Podsumowanie

Czas spędzony z Motorolą Milestone był bardzo miły. To naprawdę wszechstronny telefon, który z powodzeniem może spełniać rolę mobilnego biura, komunikatora, odtwarzacza multimedialnego i centrum rozrywki. Motorola wykonała kawał dobrej roboty projektując Milestone'a, czego najlepszym przykładem jest popularność jaką zdobył na świecie. Większość z nielicznych minusów jakie posiada ten telefon można poprawić, ponieważ są kwestią oprogramowania. Mimo kilku miesięcy jakie upłynęły od premiery, to nadal jeden z najlepszych dostępnych na rynku telefonów wyposażonych w Androida.

PLUSY:
Wykonanie
Ekran
Wszechstronne możliwości multimedialne i nie tylko
Potencjał rozwojowy

MINUSY:
Cena
System mógłby działać szybciej
Odtwarzacz mp3 mógłby być lepszy
Kochający odciski palców i smugi ekran

WSZYSTKIE ZDJĘCIA ©Sebastian Nowak, PasjaGSM

Ostatnie opinie internautów

johny9812 25.01.2011 @ 20:28
Jestem z niego bardzo zadowlony,jak autor podał tutaj że oprogramowanie trochę zamula,to się grubo myli to jest kwestia tego jakiego użyjesz oprogramowania ja mam najnowsze i działa bez zarzutu ekran chodzi plynnie jak i poruszanie jest bardzo niezawodne:)
sceptyk 14.02.2011 @ 23:05
Jestem posiadaczem Milestonki. Rewelacyjny fon. Po przesiadce z iPhona 3GS nie odczuwam braków ani dysfunkcji wręcz przeciwnie bardzo miło mnie zaskoczył android market. Pełne oprogramowanie i dostosowanie milestonki zajęło mi 2 dni a w iPhonie to niestety miesiąc
Ekran w Milestonce tak samo sie brudzi jak w iPhonie i nie ma żadnej różnicy w czułości tych ekranów. Zdecydowanie polecam tym którzy potrzebują biurka mobilnego z opcją tel.
Lukasz 13.04.2011 @ 14:13
Posiadam Milestone krotko i przed zakupem bardzo obawialem sie ze to moto ... Bralem pod uwage jeszcze fon HTC Desire Z ... ale bo grubszym przeanalizowaniu tematu oraz roznicy w cenie i zanych roznic w systemie i oprogramowaniu wygrala Motorola ;) Na razie jestem z niej bardzo zadowolony i odetchnalem z ulga po obawach ze wybralem wlasnie moto ... telefon na prawde wart zainteresowania uzytkownikow. Zobaczymy jeszcze jak dlugo bedzie wytrzymywala bateria przy moim sposobie korzystania z tego typu urzadzen !!!!
Hens 30.04.2011 @ 11:55
A moze lepiej samsunga wave?
roman 11.07.2011 @ 13:33
SUPER TEL TYLKO ZE BATERIA BARDZO KRÓTKO DZIAŁA ALE MOŻE DLATEGO , ŻE JEJ NIE SFORMATOWAŁEM! NIE WIEM CZY NADAL TRZEBA NA POCZATKU FORMATOWAĆ BATERIE CZY JUŻ SIĘ TEGO NIE ROBI? PROSZE O POMOC W TEJ KWESTJI.
Vestern 5.08.2011 @ 15:58
Motorola Milestone to najgorszy telefon, z jakim miałem do czynienia. Wystarczy, że pada, jest zimno (zima) albo gorąco (lato) - ekran odmawia posłuszeństwa. Responsywność tragiczna: czasami nie da się odebrać połączenia albo reaguje z kilkunastosekundowym opóźnieniem. Zawiesza się podczas rozmowy. Samoczynne restarty właściwie codziennie, czasem także w czasie trwania połączenia. Po upgradzie softu jest nieco lepiej z responsywnością, ale pozostałe „przygody” nadal obecne.

Plusy: klawiatura jest dość wygodna, ekran dość wyraźny, chociaż w pełnym słońcu można co najwyżej zobaczyć własne odbicie.

Zastrzegam, że nie specjalnie obchodzi mnie, co telefon ma „w środku”, ile ma rdzeni i jakie gry na nim „chodzą”. Używam telefonu do pracy, bardzo intensywnie, bardzo dużo dzwonię i odpowiadam na dziesiątki maili i smsów dziennie. Dlatego ostrzegam: Milestone nie nadaje się dla ludzi, którym telefon służy do pracy i muszą mieć do niego zaufanie.
Vestern 5.08.2011 @ 16:01
Zapomniałbym o ważnej kwestii: bateria przy intensywnym użytkowaniu nie wytrzymuje jednego dnia.

Zrezygnowałem z dotykowego smartfonu na rzecz Blackberry - i to była bardzo dobra decyzja.
bonkol 23.08.2011 @ 19:27
szybszy system minusem? podkrecic procek i nowego androida wgrac i jest rakieta
net 1.09.2011 @ 20:54
kupowac milestone w werski androida 2.2 ?
markizy 22.01.2012 @ 11:33
To pierwszy tel którego przy końcu umowy niechce wymieniać na nowy model i jak dla mnie po dwóch latach użytkowania nie zestarzał sie .O tel dbałem i wygłada prawie jak nowy że naprawde motorolla postarała sie .

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Iloczyn liczb 4 i 9 wynosi: