PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > Artykuły > Nokia > Nokia E90 - wszystkomająca?

Nokia E90 - wszystkomająca?

Telefon Nokia E90 - nowe dziecko fińskiego koncernu nowinkami technologicznym w śród urządzeń biznesowych tej klasy powala wszystkich. Producent nie dość, że poprawił wszystkie niedociągnięcia, które wytykali mu użytkownicy wcześniejszych wersji Communicatorów, to dodał także, to, czego brakowało innym telefonom serii E. Jak telefon się spisywał w tym niestety krótkim teście?

Co w pudle?

Pudło posiada standardowy design dla telefonów E series. Oczywiście nie ma, co narzekać, nawet papier zastosowany do jego wyprodukowania jest najwyższej jakości. W kartoniku prócz telefonu znajdziemy także płytę DVD z oprogramowaniem do Communicatora, kartę pamięci o pojemności 512 MB, co jest całkowitą nowością, jeżeli chodzi o biznesową E-klasę, stereofoniczny zestaw słuchawkowy, co także zostało dodane po raz pierwszy w E-series, przewód USB oraz ładowarkę. Nokia nie zapomniała także o lekturze dla użytkowników pakując sporą ilość dokumentacji.


Pierwsze wrażenie

Zanim telefonu się nie włączy i dobrze nie obejrzy to pierwsze, co przychodzi do głowy to "ale cegła". Gabaryty E90 są bardzo charakterystyczne dla telefonów typu Communicator - długa i gruba obudowa z możliwością otworzenia, z ukrytym wewnętrznym ekranem i pełna klawiaturą QWERTY. Po uruchomieniu dopiero widać efekt i to, za co wydało się tyle pieniędzy. "Mały" wyświetlacz na przedniej części Communicatora jest idealnie jasny, idealnie, nasycony i idealnie ostry i wyraźny. Wyświetlacz ten nie był stosowany jeszcze w żadnym innym modelu - mam nadzieję, że to się zmieni. Telefon wykonany bardzo precyzyjnie z dbałością o każdy szczegół - no prawie każdy. Bardzo, ale to bardzo denerwowała mnie zaślepka pod ostatnia linią klawiszy *0#. Kompletnie jest ona tutaj nie potrzebna, wręcz trzeba się naprawdę do klawiatury przekonać, aby nie szukać guzików w miejscu zaślepki. A co z wnętrzem? Po rozłożeniu telefonu do funkcji mini komputera, mamy do dyspozycji ogromny wewnętrzny ekran o podobnie idealnych parametrach jak zewnętrzny. Niestety bardzo podatny na dotyk palców i odznaczeń, co widać na zdjęciach. Bardzo niewygodne jest korzystanie z klawiszy funkcyjnych w górnej części urządzenia przy wyświetlaczu. Ubolewam, że konstruktorzy nie pozwolili na to, aby polecenie "wróć" mogło dojść do skutku przez wciśnięcie klawisza backspace. Jest to szczególnie nie wygodne podczas korzystania z telefonu, jako laptopa stojącego np na stoliku. Trzeba co chwilę przytrzymywać część z wyświetlaczem przy powrotach lub wyborach funkcji - w innym wypadku telefon się przewróci. Zastosowana klawiatura jest przyjemna w dotyku. O tym jak się użytkuję komórkę przeczytasz dalej.




Multimedia

Telefon nie dość, że jest idealnym narzędziem biznesowym, to w niczym nie ustępuje urządzeniom multimedialnym. Ba! Communicator posiada w sobie więcej multimedialności niż nie jeden telefon multimedialnej serii N. W minikomputerze znajdziemy takie gadżety jak głośniki stereo, (czego zabrakło nawet w muzycznym telefonie N91!), kamerę do wideo rozmów, co także jest innowacją w klasie biznesowej, aparat fotograficzny o rozdzielczości 3,2 Mpix z funkcja auto focus, system nawigacji satelitarnej GPS, radio, dyktafon, odtwarzacz plików flash, dzwonki 3d, oraz panoramiczne gry 3D, które bardzo polecam. Jak wcześniej wspominałem do telefonu dołączono pojemną kartę pamięci oraz stereofoniczne słuchawki, co znacznie ułatwi korzystanie z funkcji multimedialnych. Wspominam o tym, ponieważ jest to pierwszy model E series o takim wyposażeniu. Telefon wspiera karty MicroSD.





Wytrzymałość

W telefonie zastosowany został porządny akumulator polimerowy BP-4L o pojemności 1500 mAh. Akumulator wcześniej testowałem w modelu E61i, o którym pisaliśmy wcześniej. Niestety tutaj bateria trzyma nieco gorzej - 48h to max, co udało mi się z niej wyciągnąć. Fakt - korzystałem dość sporo w niezabezpieczonego Wi-Fi sąsiada, więc telefon musiał "przebić ścianę" i kilkumetrową odległość od jego nadajnika WiFi - to mogło kosztować telefonu dużo prądu. Kilka razy uruchamiałem też nawigację GPS - niestety nie miałem okazji złapać FIXa i potestować jak się jeździ na E90. Udało mi się tylko zauważyć, że nawigacja prócz ogromnej ilości prądu ciągnie także dane z Internetu, za co każdy normalny abonent słono płaci... Obudowa telefonu wykonana bardzo solidnie z koloryzowanej stali i dobrej, jakości plastyku. W jednym z branżowych czasopism czytałem, że w telefonie nie pewne są zawiasy - sam osobiście żadnego problemu z nimi nie miałem.



Łącza

Jeżeli chodzi o łączność, to w telefonie mamy wszystko. Podczerwień, bluetooth, WLAN, miniUSB, GSM, WCDMA, UMTS, GPRS, CSD, HSDPA i sieć 4 zakresową. Jest to chyba najbardziej łącznościowy telefon, jaki miałem okazję testować. Można spokojnie powiedzieć, że Communicator E90 został stworzony do szybkiego Internetu i ciągłej wymiany danych.



Wygoda użytkowania

Jest to duży telefon - co widać na zdjęciu porównującym wielkości 4 telefonów. Nie oznacza to jednak, że jest niewygodnym towarzyszem pracy i rozrywki. Telefon na siłę można chować do kieszeni jeansów czy marynarki. Co prawda obciążą on nieco lewą stronę, kiedy trzymałem go w lewej wewnętrznej kieszonce w marynarce, ale można się do tego przyzwyczaić. Najlepszym wyjściem jest jednak kabura. Zewnętrzna klawiatura jest bardzo wygodna, naprawdę bardzo dobrze się nią operuje przy poruszaniu w menu czy redagowaniu wiadomości SMS - nie przeszkadza to, że klawisze są bardzo blisko siebie. Jedyny minus, to ta niepotrzebna zaślepka. Z wewnętrznej klawiatury także korzysta się bardzo dobrze. Do dyspozycji mamy manualne włączanie podświetlenia. Niestety, jeżeli przestaniemy wciskać przyciski, podświetlenie zgaśnie i ponownie wciśniemy jakikolwiek guzik, to wraca tylko podświetlenie ekranu. Diody od klawiatury trzeba uruchamiać za każdym razem. Przeszkadzają także te klawisze funkcyjne w górnej części komunikatora. Bardzo przydatne są klawisze funkcyjnej w górnej lini przycisków. Jako, że telefon jest porządnej masy, bez problemu trzyma się go przy uchu podczas rozmowy.





Zdjęcia wykonane telefonem Nokia E90 Communicator



Film wykonany telefonem Nokia E90 Communicator

http://rapidshare.com/files/59163823/20070928004.mp4.html

Paramtery techniczne Nokia E90 Communicator

http://telefon.pasjagsm.pl/Nokia-E90

Ostatnie opinie internautów

dejo 30.09.2007 @ 17:59
widać że dziecko pisało test, tekst płytki i mało profesjonalny. dodatkowo ":* Koteczek :*" i słodkie SMSki - szkoda gadać.
@Michał Gruszka 1.10.2007 @ 11:05
Napisz lepszy.
Macol 1.10.2007 @ 14:49
Niestety zgadzam sie z dejo. Tekst bardzo slaby merytorycznie, kiepska stylistyka, ogolnie cienko. Nie ma sie co obrazac tylko przyjac slowa krytyki i nastepnym razem napisac cos lepszego. Aha, sugeruje autorowi poczytac troche gazet / czasopism / ksiazek aby podciagnac swoj polski ;P

Z tego arta niestety nie mozna sie niczego ciekawego dowiedziec :-/ A szkoda bo bedzie to prawdopodobnie nastepca mojej wysluzonej juz N70
@Michał Gruszka 2.10.2007 @ 16:33
Bardzo ciężko jest przeprowadzić konkretny test majac telefon 3,5 dnia ;/ Zgodze sie ze jest to bardziej notka niz prawdziwy test. Niestety bedac bardzo ograniczonym czasowo, ciezko cokolwiek wiecej napisac.
niepokorny666 20.10.2007 @ 17:13
Troche kiepawy tekscik, poziom 5 klasy podstawowki.
Lares 20.11.2007 @ 14:00
Sam mam ten telefon i uważam go za arcydzieło, nokia się postarała, co do moich przedmówców to uważam ze większość z was nawet go nie trzymała w rekach, a ocenę poprawnej polszczyzny zachowajcie dla siebie bo założę sie ze większość z was to zwykłe głąby co sami nic nie potrafią napisać tylko krytykować innych
richard smith 30.12.2007 @ 15:54
Test jest malo przekonujacy do zakupu. Choc jest dosc plytki w stosunku do tego z Telepolis.pl to i tak nie zniecheca tak bardzo. No wlasnie, jesli sie uzywa telefonu 3 dni to nie mozna napisac testu. choc niektorzy po miesiacu uzytkowania nie sa w stanie wypocic niczego ciekawego.
richard smith 30.12.2007 @ 15:59
zgodze sie z przedmowca calkowicie. Uzywam nokii e90 o przeszlo miesiaca i jestem w stanie powiedziec ze wreszcie ten telefon spelnia moje oczekiwania. oczywiscie nie jest bez wad - trzes*****a czasem obudowa, beznadziejny klawisz aparatu. wszystko to rekompensuje naprawde mnogosc funkcji i aplikacji dzialajacych pod ta platforme. Acha, zapomnialbym dodac ze jeszcze jedna wada e90 jest jej monstrualny krztalt i waga ponad 200 gram. To jest bardzo duzo. Ale przynajmniej czujesz ze masz go w kieszeni ;)
justice 23.12.2008 @ 14:09
Ludzie jeżeli mielibyście za grosz kultury to nie krytykowali byście pracy innej osoby, nie podoba się - napisz lepszy, no ale cóż łatwiej ponarzekać a samemu siedzieć na d**ie i dłubać w nosie, brak szacunku dla drugiej osoby i szerząca się patologia wśród internautów to plaga.
Mistrz 16.03.2010 @ 22:44
Widac ze niezle lamusy z Was jak tak krytykujecie chlopaka ktory sie nameczyl i napisal ten test. Jesli wam sie nie podoba to nie czytac i wynocha dzieci neostrady ! Zal mi Was....cfaniaki zza klawiatury

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Iloczyn liczb 6 i 2 wynosi: