Nokia: Serwis od kuchni.
Z Jakubem Krasoniem – serwisantem Nokia Level 3&4 rozmawiał Michał Gruszka.
Jakiego typu są to najczęściej uszkodzenia? Czym spowodowane?
Czy klient oddając telefon zalany lub po upadku ma prawo domagać się naprawy w ramach gwarancji?
Czy uszkodzenia powstałe w wyniku nieodpowiedniego użytkowania telefonu można naprawić w autoryzowanym serwisie poza gwarancją? Jakie są średnie koszta takiej naprawy (w PLN)?
Czy po wykonaniu takiej naprawy przywracana jest gwarancja producenta?
Jest Pan pracownikiem autoryzowanego serwisu Nokia level 3 & 4. Jak często stwierdza Pan uszkodzenia w telefonach klientów objętych gwarancją z winy nieodpowiedniego użytkowania?
Jakub Krasoń, pracownik serwisu Nokia w Irlandii powiedział:
Telefonów zalanych jak i uszkodzonych fizycznie jest średnio około 20%.
Jakiego typu są to najczęściej uszkodzenia? Czym spowodowane?
Najczęściej telefony uszkodzone są poprzez ingerencje cieczy – czyli po prostu zalane, ale zdarzają się także ekstremalne przypadki - aparaty złamane na pół, zmiażdżone, przecięte, spalone itp.
Czy klient oddając telefon zalany lub po upadku ma prawo domagać się naprawy w ramach gwarancji?
Absolutnie nie. Po stwierdzeniu zalania lub uszkodzenia fizycznego gwarancja jest anulowana. Oznacza to, że klient nie ma prawa do jego naprawy w ramach gwarancji lub w jakiejkolwiek innej drodze w autoryzowanym serwisie Nokii.
Czy uszkodzenia powstałe w wyniku nieodpowiedniego użytkowania telefonu można naprawić w autoryzowanym serwisie poza gwarancją? Jakie są średnie koszta takiej naprawy (w PLN)?
Owszem istnieje taka możliwość pod warunkiem, że płyta główna telefonu nie jest fizycznie uszkodzona, bądź zalana. Istnieje również możliwość naprawy telefonu który nie jest już objęty gwarancją producenta.
Czy po wykonaniu takiej naprawy przywracana jest gwarancja producenta?
Jeśli telefon jest objęty gwarancja producenta, a z winy użytkownika na przykład pękł wyświetlacz wystarczy przyjść do autoryzowanego serwisu Nokia i dokonać odpłatnej wymiany ekranu, a gwarancja nie ulegnie anulowaniu, ani nie zostanie skrócony jej okres.
Dziękuję za rozmowę.





Ostatnie opinie internautów
ul. Puławska 34
05-500 Piaseczno
Jak już pisałem w wcześniej moja zepsuta Nokia przez serwisanta w dobrym serwisie trafiła drugi raz do naprawy.
W internecie sprawdziłem na stronie serwisu status naprawy pisało telefon naprawiony więc zadzwoniłem i zapytałem co takiego w nim naprawiono kobieta powiedziała że wgrali nowe oprogramowanie myślałem że mnie krew zaleje.
Postarałem się najdelikatniej jak mogłem mówić spokojnym głosem że co ma w spólnego oprogramowanie do rozwalonych zaczepów korpusu telefonu mój telefon kolejny raz trafił do pana serwisanta.
Za parę godzin dzwonię do serwisu i dowiaduję się że kierownictwo serwisu podjęło decyzję że telefon może być naprawiony tylko odpłatnie.
Czyli technik serwisant go zepsuł przez nieudolną naprawę i ja muszę za to zapłacić !
Napisałem drugie pismo do Nokia Polska z żądaniem ukarania partacza technika i wymianę telefonu na nowy bo tego rozgrzebanego nie odbiorę!
jakość obsługi FATALNA. Miało być 2 dni. Zszedl sie tydzien. nie odbierali telefonów. Nic nie naprawili - wymienili soft. telefon właczyl sie 1 raz:) NIE DZIALA. omijać serwis z daleka. Żenada!!!
ostatnio popsuł się po raz kolejny zaniosłam do naprawy po czym stwierdzili że telefon został zalany choć nigdy nie miał do czynienia z żadną cieczą
nawet zrobili zdjęcie płytki którą"niby" zalałam, gdy zdjełam obudowe z telefonu to na pierwszy rzut oka widać na wyświetlaczu zalanie którego
wcześniej nie było! Unieważnili mi gwarancje! Sami zapiepszyli płytkę jakimś g***em, żeby pozbyć się upierdliwego klienta oszukują wszystkich
i robią w chu.. pamietajcie wszyscy nigdy nie kupujcie telefonów Nokia pod żadnym pozorem, to są świnie!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieje, że w końcu zainteresuje się nimi telewizja albo jakaś gazeta ! w końcu są to przekręty!!
Serwissat,
ul. KEN 96, Warszawa.
Po pierwsze nieuprzejma obsługa, tzw. fachowcy patrzący na klienta z góry protekcjonalnym okiem. po drugie przyszedłem z problemem dotyczącym rezonującego głośnika,co miał związek z odstającą pokrywą baterii - powiedzieli, że to absolutnie nie ma związku. Problem jednak znikał po przyciśnięciu pokrywy! po trzecie zgłosiłem konkretny problem. Przyjęli aparat, dostałem sms, że jest do odbiru, ale jak przyszedłem stwierdzili, że aparat jest zalany i że jest nie do naprawy. Chodziło tylko o pokrywę od baterii!
Łobuzy i cwaniaki, niezainteresowani naprawą, tylko wymianą gotowch podzespołów. Jak większość autoryzowanych serwisów zresztą.
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody