
QR Code3 naprawy serwisowe i wymiana telefonu
Tagi:
Bardzo ciekawą historię użytkowniczki telefonu Nokia opisała Gazeta Wyborcza. Problem dotyczył biznesowo-multimedialnego modelu E65. Pani Maria, główna bohaterka historii od momentu zakupu owego modelu ciągle miała z nim problemy, które próbowała bezskutecznie rozwiązać w serwisie Nokii. Niestety problem zawsze wracał.
W lipcu kupiłam telefon na abonament w sieci Orange. Od tego czasu trzy razy był w naprawie, za każdym razem pojawiała się ta sama usterka - skarży się Czytelniczka.
Dwa tygodnie po tym, jak odebrała Nokię E65, zaczęło przerywać rozmowy. Oddała więc telefon do naprawy, ale niedługo cieszyła się sprawnym aparatem. Okazało się, że pojawiła się ta sama usterka. Telefon drugi raz trafił do serwisu. Był sprawny około dwóch tygodni, na początku listopada pani Maria musiała oddać go po raz trzeci do naprawy. Miała go odebrać w ubiegłym tygodniu. - Nie wzięłam tego telefonu. Poprosiłam, żeby mi wymienili na nowy, ale pan z obsługi Orange powiedział, że mogą naprawiać w nieskończoność, gdyż chroni ich prawo. Jestem bezsilna - mówi pani Maria.
Sprawa wyjaśniła się dopiero po interwencji "Gazety" w siedzibie Nokii.
- Wymienimy telefon na nowy - zapewnił Mirosław Błachnio, asystent do spraw obsługi klienta w Nokii.
Źródło: Gazeta Wyborcza






Ostatnie opinie internautów
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody