
QR Code600 złotych rachunku w Play - hacker zawładnął telefonem?
Tagi:
Czy możliwe jest przejęcie kontroli nad telefonem innej osoby i wykorzystywanie jego numeru do osiągania korzyści finansowych? Klient sieci komórkowej Play utrzymuje, że stał się ofiarą działań hackera, który dopuścił się przestępstwa i naraził go na koszty związane z usługami SMS Premium.
W Ekspresie Reporterów znalazł się reportaż o kliencie sieci komórkowej Play, który dostał rachunek telefoniczny na kwotę ok 600 złotych. Okazało się, że ta astronomiczna suma została nabita za sprawą SMS`owej usługi Premium, która dostępna jest w popularnej grze internetowej.
Pan Andrzej, właściciel telefonu, utrzymuje, że przy pierwszej aktywacji telefonu, okazało się, że saldo konta jest już obciążone o 15 złotych. Przez noc, suma ta wzrosła do 79 złotych. Właściciel telefonu zaniepokojony sytuacją udał się do salonu. Tam usłyszał, że może to być błąd systemowy i takie sytuacje się zdarzają i na pewno to się wyjaśni. W przeciągu kilku dni rachunek urósł do kwoty 400 złotych. Po raz kolejny pan Andrzej udaje się do salonu i żąda reklamacji.
Pracownik salonu informuje go, że nie jest możliwe takie działanie i doradza, aby klient zostawił na noc telefon w celu obserwacji. Rano się okazuje, że stan wykorzystanych na koncie środków wzrósł o kolejne 216 złotych. Osoba obsługująca klienta, postawiła diagnozę: uszkodzona karta SIM. Została ona wymieniona, aktywowana i wręczona klientowi wraz z niezbędnymi dokumentami. P tym zabiegu naliczane opłaty Premium ustąpiły.
Centrala sieci Play odmawia uznania reklamacji rachunku Pana Andrzeja. Mimo, iż klient argumentuje swoja rację tym, że telefon leżał 24 godziny w salonie, poza jego zasięgiem nie stanowi to żadnego dowodu. Jak mówi Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play, fakt ten niestety nie ma żadnego znaczenia, gdyż współczesne usługi SMS`owe są tak skonfigurowane, że płatne SMS`y mogą przychodzić z opóźnieniem, tak naprawdę w każdej chwili i bez wiedzy posiadacza numeru.
Koszty Pana Andrzeja wzrastają do 2000 złotych, ponieważ sieć wypowiedziała mu umowę przed terminem. Wezwanie do zapłaty, jest jak najbardziej uczciwe, gdyż w systemie operatora znajduje się biling zdarzeń wykonanych na numerze telefonu. Widać na nim wyraźnie, że to SMS`y Premium odpowiadają za tak wysoki rachunek. Rzecznik sieci tłumaczy, że można to porównać z bankomatem; gdy wyciągamy pieniądze, czyli gdy następuje operacja, zostaje ona zapisana i zapamiętana w systemie banku. Nic się nie dzieje bez przyczyny.
Marcin Gruszka tłumaczy również, że za sprawą SMS Premium można nawet w jeden wieczór nabić sobie kilkuset złotowy rachunek. Podkreśla, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jakie konsekwencje może pociągnąć za sobą wysłanie wiadomości pod nieznany numer, nie zapoznając się uprzednio ze szczegółami regulaminu.
Marcin Gruszka w rozmowie z PasjąGSM powiedział:
Spotykaliśmy się już z sytuacjami dużych rachunków wygenerowanych poprzez usługi SMS Premium. Użytkownicy byli nieświadomi konsekwencji swoich działań, lub wykonali jakąś operację przez przypadek. W takich okolicznościach staramy się blisko współpracować z klientem i proponujemy różne udogodnienia, jak np. rozłożenie należności na raty. W tym konkretnym przypadku, na bilingu mamy jasno wyszczególnione operacje wykonywane na tym konkretnym numerze. Biling jest dla nas wyznacznikiem i na jego podstawie wystawiamy rachunek.
Po zbadaniu sprawy okazało się, że posiadacz numeru wcale nie musiał wysyłać wiadomości, mógł zrobić to za niego internetowy gracz, który wykorzystując jego numer telefonu, kupował walutę służącą w grze do podnoszenia kwalifikacji i zdolności swojej postaci, tak zwane "smocze monety". Specjaliści od usług IT potwierdzili, że istnieje taka możliwość. W ciągu kilku minut znaleźli w Internecie dwa programy, które w teorii umożliwiają zawładnięcie numerem innej osoby i wykorzystanie go do swoich celów.
Aby wykryć osobę, która zhackowała telefon i wykorzystała cudzy numer do własnych celów i osiągnęła przy tym korzyści finansowe, potrzebna by była interwencja służb specjalnych, które dysponują odpowiednim sprzętem i mają niemal nieograniczony dostęp do informacji o ruchu wewnątrz sieci, oraz dostęp do danych IP właściciela komputera.
Pan Andrzej dostał sądowy nakaz zapłaty ponad 3000 złotych (zawiera koszty wcześniejszego rozwiązania umowy, koszty Premium oraz koszty postępowania sądowego), odwołał się od niego i czeka na rozprawę. Ponadto, powiadomił policję o hakerskim włamaniu do swojego telefonu oraz wyłudzeniu.
Rzecznik Play powiedział:
Jeżeli sprawa będzie zbadana przez odpowiednie organy i rozstrzygnięta na korzyść klienta, na pewno wpłynie to korzystnie na jego sytuację. My nie mamy środków ani możliwości aby badać takie nadużycia i nie jesteśmy od tego typu działań. Jeżeli doszło do przestępstwa, musi się tym zająć odpowiedni oddział policji zajmujący się przestępstwami tego rodzaju.
Może to być przypadek braku odpowiednich zabezpieczeń u operatorów sieci komórkowych. Sytuacja ta, o ile jest prawdziwa, potwierdza jak ważna jest ochrona systemu. Zaoszczędziło by to operatorom rozpatrywania reklamacji i szeregu innych problemów wiążących się z takimi naruszeniami. Może to być również spowodowane niedopatrzeniem klienta, który nie dopilnował telefonu.
Trzeba podkreślić, że ten konkretny przypadek dotyczy sieci komórkowej Play, jednak mogło się to równie dobrze wydarzyć na numerze innego operatora.
Śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez reporterów Ekspresu ujawniło, że nie jest to jedyny przypadek, gdzie klienci sieci komórkowych skarżą się na wysokie opłaty za usługi Premium. Na forach istnieją wpisy Internautów, którzy utrzymują, że stali się ofiarami wyłudzenia. Jeden z nich skarży się na stratę z konta ponad 1300 złotych.
Czy sytuacje ta zaistniały z przyczyn ingerencji hackerów, czy z nieznajomości zasad korzystania z usług Premium, tego nie wiadomo. W reportażu nie przeprowadzono żadnej symulacji, która zademonstrowała by takie działanie.
Niedawno pisałem również o fałszywej promocji w sieci Plus, gdzie oszust podszywający się pod operatora wysyłał za pośrednictwem bramki SMS`y z pseudo konkursem i zachęcał użytkowników do wysyłania nie użytego jeszcze kodu doładowującego w wiadomym celu. Wiadomość można przeczytać tutaj.
Zapraszam również do zapoznania się z cenami usług SMS Premium. Materiał na ten temat dostępny jest tutaj.
Źródło: Ekspress Reporterów, wł






Ostatnie opinie internautów
Zamiast 600 zł zrobiło się ponad 3000 zł! A karta po wymianie przestała nabijać smsy premium.
Osobiście bym tego nie wymyślił.
Od dzisiaj jestem przeciwnikiem abonamentów w Play i będę każdemu odradzał tego operatora.
Kody ostatnio też źle działają. Usługi uruchamiają się w dniach, a nie godzinach. Stare pakiety przepadają, jak za późno uruchomiony zostanie nowy. BOK oszukuje, że usługi włączają się później niż my to robimy (tak piszą w reklamacjach).
Należy ludzi ostrzegać przed tym operatorem, bo jak widać taniość może być droga dla kieszeni.
Co do postępowania sieci, myślę, że sprawa powinna od razu być zgłoszona do odpowiednich organów ścigania. Opy nie zajmują się takimi sprawami. Na bilingu jest, czyli istnieje. Nie sposób sprawdzić czy wszyscy użytkownicy wysyłali, czy też nie SMS Premium. Bez przesady. Tak samo ja mógłbym powiedzieć - nie wysyłałem, oddajcie pieniądze.
Jak ktoś odpowiada na smsy typu wygrałaś/eś samochód wyślij odbieram na xxxx, i potem zaczyna się cała zabawa, potem przychodzi rachunek na wysoką kwotę to niech się nie dziwi jak ktoś nie pomyślał za wczasu to tak jest, sądzę że gościu niechce się przyznać że wysłałł sms'a i potem zaczęło mu lecieć z konta a teraz nie chce się przyznać żeby głupiego z siebie nie zrobić oraz nie chce płacić kasy...
Więc ludzie pomyślcie zanim coś zrobicie, a nie szukacie winnych...
"posiadacz numeru wcale nie musiał wysyłać wiadomości, mógł zrobić to za niego internetowy gracz, który wykorzystując jego numer telefonu, kupował walutę służącą w grze do podnoszenia kwalifikacji i zdolności swojej postaci, tak zwane "smocze monety". Specjaliści od usług IT potwierdzili, że istnieje taka możliwość. "
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody