PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > Blupill budzi wątpliwości operatorów i narusza regulamin

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/blupill-budzi-watpliwosci-operatorow-i-narusza-regulamin-8839.html
QR Code
Blupill budzi wątpliwości operatorów i narusza regulamin

Maciej Celmer, 22 marca 2011, 12:31
Tagi: blupill, Entellico, Grupa TP, Marcin Gruszka, Orange, Play, Project4 (P4), regulamin, Wojciech Jabczyński

Internetowa usługa Blupill, która ma pomóc użytkownikom telefonii komórkowej w optymalizacji kosztów korzystania z usług sieci komórkowych, budzi wątpliwości operatorów.

Przypomnijmy, że Projekt Blupill wystartował dwa tygodnie temu. Jest ot usługa optymalizacji wydatków na usługi świadczone przez operatorów sieci komórkowych w Polsce. Została ona stworzona przez Entellico, start-up z Poznania.

Usługa internetowa ma działać w oparciu o skomplikowany algorytm, który wylicza najlepszą dla użytkowników kombinację usług telekomunikacyjnych. Twórcy zapewniają, że nie będą zawierać żadnych komercyjnych umów z operatorami, gdyż było by to nie zgodne z idea, dla której powstał program.

Usługa ma dobrać jak najbardziej optymalną i tanią dla użytkownika taryfę, wraz z usługami dodanymi. Aby system mógł dobrać odpowiednią kombinację, użytkownik musi wprowadzić do lokalnie uruchamianej na jego komputerze aplikacji swoje dane, takie jak: numer telefonu oraz hasło dostępu do internetowej platformy obsługi klienta danego operatora.

Blupill budzi jednak zastrzeżenia. Operator sieci Orange skrytykował projekt firmy Entellico.

Udostępnienie osobie trzeciej kodu abonenckiego, który jest kluczem do zarządzania kontem klienta, to naruszenie regulaminu i może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy – uznali prawnicy Grupy TP.

Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP dla rpkom.pl powiedział:

Blupill to ciekawe przedsięwzięcie i z zainteresowaniem będziemy obserwować jego rozwój. Szereg wątpliwości budzi jednak ograniczony zakres dostępnych informacji oraz brak oficjalnych gwarancji w zakresie wiarygodności i bezpieczeństwa, jakie tego typu narzędzie powinno zapewniać użytkownikom. Poważnym problemem jest też przyjęty model działania, który wymusza na użytkowniku podanie oprócz numeru telefonu, również kodu abonenckiego. Jest on kluczem do zarządzania kontem klienta i stanowi jeden z najważniejszych elementów zabezpieczenia klienta przed nadużyciami czy nawet przejęciem konta. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług telekomunikacyjnych, kod abonencki jest dostępny wyłącznie dla abonenta i operatora (oraz upoważnionych podmiotów działających na zlecenie operatora). Udostępnienie go osobie trzeciej stanowi naruszenie regulaminu i może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy, ze wszystkimi tego konsekwencjami


Przed podawaniem hasła abonenckiego przestrzega też rzecznik sieci Play Marcin Gruszka.


Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play dla mojakampaniasms.pl powiedział:
Nikt z projektu blupill nigdy nie kontaktował się z nasza firmą. Dane dotyczące historii połączeń dedykowane są tylko dla naszych klientów a nie zewnętrznych systemów obliczeniowych i to nie powinno nikogo dziwić. Nie wiem jak te systemy czytają dane billingowe, w jakim formacie, w jakiej kolejności. Przy okazji zdecydowanie rekomenduje klientom PLAY powstrzymanie się od dzielenia się z osobami trzecimi wrażliwymi danymi jakimi są hasła do systemu PLAY24. Co do samego pomysłu na porównywanie ofert to jestem jego gorącym zwolennikiem. PLAY zawsze daje więcej, więc nie boimy się porównań z konkurencją


Zdaniem twórców samego projektu, aplikacja otwierana jest w środowisku Java, na komputerze użytkownika i nie zbiera żadnych wrażliwych danych. Sebastian Barylski z Entellico przekonywał, że dane na temat połączeń realizowanych przez użytkownika służą tylko do tworzenia matematycznego modelu, który pozwala znaleźć optymalne kombinacje taryf i usług dodanych.

O projekcie wypowiedzieli się też uczeni, którzy twierdzą, że jest on ciekawym rozwiązaniem, które pozwoli uwolnić pieniądze abonentów.


Prof. Krzysztof Diks z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział:
Uważam ten projekt za ciekawy, ponieważ pozwala dostosować ofertę operatorów telefonii komórkowej do potrzeb użytkowników. Jest to niezwykle trudny koncept matematyczny i informatyczny, dlatego że spośród setek miliardów kombinacji trzeba wybrać tę najlepszą dla danego użytkownika. Dlatego bardzo doceniam to osiągnięcie

Jak w praktyce będzie wyglądało korzystanie z Bluepill i czy operatorzy będą wyciągali z tego tytułu konsekwencje dla swoich klientów? To pokaże czas. Po komentarzach czytelników for internetowych poświęconych tematyce GSM, można wnioskować, że nie wielu jest chętnych na skorzystanie z tej usługi. Klienci sieci komórkowych, niechętnie dzielą się wrażliwymi danymi. Jeszcze większy procent nie wieży w działanie optymalizatora kosztów. Portfolio abonamentów i usług dodanych cały czas się zmienia, trudno im więc uwierzyć, że Blupill mógłby sobie poradzić z dobraniem faktycznie zoptymalizowanej taryfy wraz z pakietami dodanymi, które dodatkowo obniżyłyby koszty korzystania z telefonu komórkowego.

Źródło: rpkom.pl, mojakampaniasms.pl, wł

reklama

Ostatnie opinie internautów

miniek l 22.03.2011 @ 13:10
Hm oczywistym jest że hasło to dane wrażliwe, że nie powinno się go nikomu podawać, ale z drugiej strony, nie dziwi szukanie przez operatorów przysłowiowego haka na takie projekty.
Frasier 22.03.2011 @ 13:22
Od poczatku mi sie nie poxpbalo. Projelt nieprzemyslany, kto rozsadny da hasla temi czemus? wystatczylo optrzec analize o wyekzportowane dane, ewentualnie uzytkpwnk sam ustawialby suwaki w ktorych kierunkach dzwoni./ bez pl zn
dawid9222 22.03.2011 @ 13:29
Jak słusznie zauważył Frasier, główny problem tkwi w podaniu hasła. Przez to cały pomysł skazany jest na porażkę.

O wiele bezpieczniejszym rozwiązaniem byłaby możliwość przeprowadzenie swego rodzaju 'ankiety', w którym użytkownik podawałby przybliżoną ilość wysyłanych SMSów, rodzajów połączeń, i na tej podstawie system ustalałby optymalne rozwiązania.
Natomiast zastanawiam się jak działa ten 'skomplikowany algorytm'?

Pomysł bardzo atrakcyjny, gdyby nie to hasło...
Cami 23.03.2011 @ 07:44
@Frasier - problem w tym, że nie każdy operator umożliwia eksport danych do np. pliku .csv, czy .xls. Gdyby obowiązywał jednolity standard (dla każdej oferty) to taka usługamiałaby sens.
Nie podoba mi się inwazja w naszą prywatność.Żądają zbyt dużego dostępu.Gdzieś czytałam,że jak ktoś testował, to nawet chcieli jednorazowe hasłoSMS, choć w sumie to logiczne, bo musieli się do panelu zalogować...Przecież można strasznie namieszać po czymś takim na koncie, wykupić pakiety, dostać się do płatnej bramki SMS itd. Możliwa "wrażliwość" jest różna u różnych operatorów.
Strona nie wzbudza zaufania, na próżno szukać tam chociażby informacji o REGON i innych danych firmy... Same zapewnienia - my jesteśmy uczciwi to trochę za mało...
http://entellico.pl
https://www.projektblupill.pl/strony/who
Nie ma nawet telefonu...
Wystarczyło dać jakieś suwaki na której określilibyśmy ilość minut do sieć wł./sieć MTR nor./sieć MTR wyż./stacjonarny itd., menu z naszą taryfą i tyle. Lepiej pytać na forach
M&M 23.03.2011 @ 09:53
Nie ufam im. Linki Cami zmieniają tego. Miły Pan na filmie, jak i treść strony zapewnia mnie, że wszystko jest tip top, ale ja nawet nie wiem kto stoi za tym projektem. Pomijam pobieranie opłat za coś co jest w trybie beta, jak i za coś co żąda tak wysokich uprawnień dostępu. Biorąc pod uwagę ryzyko na jakie się narażamy i fakt, że będą mieli dostęp do naszych pełnych billingów (coś, do czego dostęp powinny mieć tylko uprawnione służby), które mogą następnie dowolnie obrabiać choćby dla celów statystycznych, to usługa powinna być za darmo. Ewentualnie niebieska pigułka powinna nam płacić...
Czytałem opis jak ktoś spróbował i nie proponowało mu żadnych rewelacji. Co więcej, próba była kilka dni po debiucie nowych taryf Play All Inclusive, a "mądry" algorytm oferował taryfy Longplay, które zostały zastąpione w ofercie-"elastyczność"
Można powiedzieć - czemu ufasz jakiemuś komentarzowi w internecie? Ten komentarz ma dla mnie taką samą wiarygodność jak ten projekt. O obu nic nie wiem
prostynick 23.03.2011 @ 12:07
Jeżeli wpisanie kodu abonenckiego do aplikacji na własnym komputerze jest "udostępnianiem osobie trzeciej" i "może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy", to wpisanie kodu abonenckiego na stronie internetowej, czyli w przeglądarce, również może skutkować zerwaniem umowy.
Fakt - zaufałbym bardziej Mozilli niż nieznanemu projektowi, ale tego typu wypowiedzi rzeczników, to celowe straszenie w obawie o własne dochody, czemu w sumie nie ma się co dziwić.
M&M 23.03.2011 @ 15:18
@prostynick - sformułowanie jest niefortunne, jednakże jego sens jak najbardziej ma... sens :-). Oczywiście wszystko poza, bo ja wiem, samodzielnymi odwiedzinami operatora w jego centrali i wpisaniu kodów w serwerowni jest w ten czy inny sposób udostępnieniem trzeciej osobie, lub medium (przeglądarka). To jest jednak czepianie się.
Istotą problemu jest to, że ta szemrana (szemrana, bo nie podpisana) inicjatywa może uzbrojona w hasła namieszać nam na koncie. Pamiętaj, że w takim np. Play poza wykupywaniem usług i pakietów (co można spożytkować tylko na złośliwość), jest też płatna bramka SMS i, co może być największym problemem, TelePlay (choć nie wiem w jakim stadium znajduje się ta usługa). Tele Play pozwala na pełnoprawne wykonywanie połączeń przez przeglądarkę. Z tego mogą już powstać prawdziwe kłopoty.
Zresztą, udostępnianie osobom trzecim to powszechne sformułowanie i często jego stosowność jest jeszce mniejsza niż tutaj :-).
prostynick 23.03.2011 @ 15:42
@M&M - dokładnie wiem o czym mówisz i oczywiście, że należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Sprowadza się to zwykle do tego co pisałem, czyli do pytania na zasadzie - komu wolisz zaufać. Mimo to trudno wierzyć w szczere intencje, kiedy w takim stylu ostrzega cię twój operator, któremu zupełnie nie na rękę jest usługa oferowana przez Blupill. Ba, do tego jeszcze grozi paluszkiem, jeśli jednak zdecydujesz się zaufać.
Oczywistą sprawą jest, że trzeba uważać na to komu się ufa. Nie popadałbym jednak w skrajność. Na co dzień musimy zaufać wielu osobom poczynając od sklepów, w których płacimy kartą (nie trzeba by się mocno starać, aby "sfałszować" wygląd i zachowanie terminalu w sklepie) poprzez transakcje internetowe opłacane przez firmy pośredniczące czy też wpisywanie swoich numerów karty kredytowej wprost na stronie sprzedawcy (zdarzają się takie sklepy), a kłopoty w przypadku trafienia na oszusta byłyby naprawdę opłakane.

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Iloczyn liczb 5 i 3 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

Nike Epic React... 19.04.2018, 09:31

Nike Zoom All Out Low... 19.04.2018, 09:24

Adidas Originals... 19.04.2018, 09:17

Nike Air Max 97 UL '17... 19.04.2018, 09:09

Nike Free RN Flyknit... 19.04.2018, 08:56

Archiwum wiadomości