PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > Deutsche Telekom: batalii o Erę i Heyah nie przegramy

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/deutsche-telekom-batalii-o-ere-i-heyah-nie-przegramy-2234.html
QR Code
Deutsche Telekom: batalii o Erę i Heyah nie przegramy

Michał Gruszka, 11 października 2007, 11:38 (ostatnio zmodyfikowano w Sunday, 21 października 2007 o 22:59)
Tagi: Deutsche Telekom, Era, Heyah, Polska Telefonia Cyfrowa (PTC)

Spory sięgające miliardów euro, miliony wydane na prawników, to efekt potyczki o kontrolę nad Polską Telefonią Cyfrową, operatorem Ery i Heyah. Tym razem niemiecka strona twierdzi, że to oni są głównym właścicielem spornych udziałów w PTC.

Rozmowa z MANFREDEM BALZEM, głównym doradcą prawnym Deutsche Telekom AG

Kto teraz właściwie jest właścicielem 48 proc. udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej. Zgodnie z rejestrem sądowym jest nim nadal Elektrim.

Oprócz nabytych przez nas wcześniej, bezspornych 49 proc., posiadamy jeszcze 48 proc. udziałów w PTC, które kupiliśmy od Elektrimu w wyniku wykonania opcji kupna. Trybunał arbitrażowy w Wiedniu potwierdził (6 czerwca 2006 r. - przyp. red.), że Deutsche Telekom (DT) wykonał opcję kupna w odniesieniu do 48 proc. udziałów spółki Elektrim w PTC z mocą od 15 lutego 2005 r. Innymi słowy, DT jest prawowitym właścicielem tych dodatkowych 48 proc. udziałów w PTC począwszy już od dwóch lat. Rejestracja dokonana w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) nie ma, jak wiadomo, wpływu na sytuację materialnoprawną.


Vivendi uważa jednak, że ma prawa do tych udziałów. Prowadzi także spory prawne dotyczące tych aktywów w sądach w Polsce, w Europie i w USA. O jakie kwoty odszkodowawcze może chodzić?
Jak dotąd żaden sąd ani trybunał arbitrażowy na całym świecie nie orzekł, że Vivendi/Telco posiada 48 proc. udziałów w PTC. Po trwającym pięć lat intensywnym postępowaniu Wiedeński Trybunał Arbitrażowy w listopadzie 2004 r. jednomyślnie orzekł, iż próba nabycia 48 proc. udziałów przez Telco zakończyła się niepowodzeniem. Trybunał stwierdził wyraźnie: Przeniesienie udziałów na Telco jest nieskuteczne, zaś udziały PTC będące jego przedmiotem pozostawały własnością spółki Elektrim w każdym istotnym czasie. W odniesieniu do licznych spraw sądowych toczonych przez Vivendi przeciwko Deutsche Telekom w różnych krajach, a dotyczących rzekomej utraty udziałów, które Vivendi błędnie nazywa swoimi, nie będziemy komentować fikcyjnych sum oraz roszczeń wysuwanych przez Vivendi.


Vivendi uważa także, że Elektrim i DT, aby utrzymać kontrolę nad PTC, odmawiają podporządkowania się tym wyrokom i nie zgadzają się „na wyrugowanie z PTC na drodze oszustwa”. Jak pan to skomentuje?
Prawda jest zupełnie inna. To Vivendi ignoruje wszelkie orzeczenia i decyzje wydane na jego niekorzyść. Używany przez jego przedstawicieli nader emocjonalny i agresywny język (określenia typu kradzież czy oszustwo) świadczy o słabości pozycji prawnej spółki.


Od momentu werdyktu wiedeńskiego sądu wyglądało na to, że Elektrim i DT przestali ze sobą walczyć, ale kilka miesięcy temu okazało się jednak, że znowu wobec Elektrimu macie zarzuty, a nawet żądacie wypłaty 1,2 mld euro oszkodowania. Z jakiego powodu domagacie się takich sum?
Zastosujemy się - jak to czyniliśmy w przeszłości - do każdego orzeczenia sądu polubownego lub państwowego dotyczącego naszych zobowiązań płatniczych względem Elektrimu. Z drugiej strony, również my będziemy energicznie egzekwować nasze prawa w stosunku do każdego, kto działa na naszą szkodę.


W raporcie półrocznym z kolei Vivendi podał, że domagacie się od nich 3,5 mld euro. Czym tłumaczycie z kolei tę kwotę?
Nie będziemy komentować deklaracji wygłaszanych przez Vivendi, spółkę notowaną na giełdzie w USA. Deutsche Telekom doznał istotnych szkód ze strony Vivendi i Telco przez szereg lat, co nie pozostanie bez konsekwencji.

[...]

NAJDROŻSZA POTYCZKA PRAWNA

Z szacunków Gazety Prawnej wynika, że w trakcie prawie ośmioletnich batalii prawnych strony sporu o udziały w Polskiej Telefonii Cyfrowej na prawników wydały w sumie od 30 mln do 50 mln euro. W tej potyczce brały udział w zasadzie wszystkie największe kancelarie prawnicze w Polsce, w tym m.in. Domański, Zakrzewski i Palinka oraz Sołtysiński Kawecki & Szlęzak i Salans.

Rozmawiał TOMASZ ŚWIDEREK - Pełny tekst rozmowy znajduje się na stronie Gazety Prawnej.

Źródło: Gazeta Prawna

reklama

Ostatnie opinie internautów

Brak komentarzy

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 4 i 8 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

Wymiana dotyku 21.05.2012, 17:47

Problem 14.05.2012, 22:26

problem z programem... 7.05.2012, 17:45

GPS si? roz??cza 5.05.2012, 13:39

Na GT-S5570 Ginger... 2.05.2012, 14:02

Archiwum wiadomości