
QR CodeEntellico vs. Operatorzy
Tagi:
Po wypowiedzi Grupy TP w sprawie projektu blupill firma Entellico z Poznania przystępuje do kontrataku. Prawnicy spółki grożą poważnymi konsekwencjami prawnymi w przypadku wprowadzania użytkowników usługi w błąd i podejmowania działań nieuczciwej konkurencji.
Przypomnijmy, że w tym tygodniu rzecznik Grupy TP Wojciech Jabczyński, na łamach rpkom.pl wypowiedział się o projekcie blupill.
Wojciech Jabczyński powiedział:
Blupill to ciekawe przedsięwzięcie i z zainteresowaniem będziemy obserwować jego rozwój. Szereg wątpliwości budzi jednak ograniczony zakres dostępnych informacji oraz brak oficjalnych gwarancji w zakresie wiarygodności i bezpieczeństwa, jakie tego typu narzędzie powinno zapewniać użytkownikom. Poważnym problemem jest też przyjęty model działania, który wymusza na użytkowniku podanie oprócz numeru telefonu, również kodu abonenckiego. Jest on kluczem do zarządzania kontem klienta i stanowi jeden z najważniejszych elementów zabezpieczenia klienta przed nadużyciami czy nawet przejęciem konta. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług telekomunikacyjnych, kod abonencki jest dostępny wyłącznie dla abonenta i operatora (oraz upoważnionych podmiotów działających na zlecenie operatora). Udostępnienie go osobie trzeciej stanowi naruszenie regulaminu i może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy, ze wszystkimi tego konsekwencjami
Prawnicy Grupy TP uznali, że udostępnienie osobie trzeciej kodu abonenckiego, który jest kluczem do zarządzania kontem klienta, to naruszenie regulaminu i może być podstawą do rozwiązania przez operatora umowy.
Ze stanowiskiem operatora nie zgadza się prezes UKE Anna Streżyńska, która stwierdziła w wypowiedzi dla rpkom.pl, że będzie wspierać projekt blupil oraz inne tego typu przedsięwzięcia, jeżeli takowe powstaną. Jednocześnie stwierdziła, że kod abonencki jak i hasło do konta na portalu jest własnością abonenta a nie operatora.
Broniąc Entellico Anna Streżyńska dla rpkom.pl powiedziała:
Będziemy sygnalizować Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów zagrożenie wprowadzeniem do regulaminów przez operatorów komórkowych zapisów zastrzegających zakaz korzystania z kodu przy tej usłudze. Według mojej wiedzy w zaproponowanej usłudze nie dochodzi w żadnym momencie do udostępnienia kodu osobie trzeciej. Abonent wykorzystuje tylko aplikację, ale kod pozostaje jego. Ponadto, uważam ze za wyraźną zgodą i przy świadomości abonenta może dojść do przekazania kodu dowolnej osobie trzeciej.
Do wypowiedzi rzecznika Grupy TP mają zastrzeżenia również kancelarie prawne reprezentujące projekt blupill.
mec. Monika Tomczak-Górlikowska z kancelarii Miller Canfield Babicki powiedziała:
Nie jest prawdą twierdzenie, że działania Entellico mogą naruszać prawo, gdyż model działania usługi projektu blupill nie wymusza na użytkowniku podawania jakimkolwiek podmiotom trzecim, a tym bardziej Entellico, haseł dostępu do portalu operatora, czy też kodu abonenckiego. Usługa została tak zaprojektowana, aby dane te nigdy nie trafiały do Entellico, ani żadnych podmiotów trzecich. Hasła dostępu do portalu operatora i kody abonenckie trafiają szyfrowaną transmisją wyłącznie do operatora.
mec. Maciej Rynkowski, z kancelarii Aniukiewicz, Rynkowski i Partnerzy powiedział:
W związku z wypowiedziami przedstawicieli operatorów telekomunikacyjnych, zgodnie z którymi aplikacja blupill miałaby rzekomo wymuszać na użytkowniku podanie oprócz numeru telefonu, również kodu abonenckiego, w związku z czym miałoby dochodzić do naruszenia postanowienia regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych, zakazującego udostępniania osobom trzecim kodu abonenckiego, zaznaczam, iż są to twierdzenia nieprawdziwe, wprowadzające w błąd odbiorców usługi blupill co do prawdziwej charakterystyki tej usługi. Blupill jest skonstruowany z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa, w ramach których nie dochodzi do przekazania osobom trzecim, w tym również spółce Entellico Sp. z o.o. danych użytkownika takich jak kod abonencki, który jest wykorzystywany przez samego użytkownika przy pomocy blupill działającego na komputerze użytkownika, do zalogowania się na stronie operatora, z
usług którego korzysta użytkownik i jest przesyłany w formie zaszyfrowanej do serwisu tego operatora. Entellico Sp. z o.o. nie pobiera kodu abonenckiego i nie ma możliwości korzystania z niego w jakikolwiek sposób. W związku z tym nie można również zasadnie twierdzić, iż skorzystanie z usługi blupill mogłoby wiązać się z naruszeniem regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych.
Prawnicy Entellico twierdzą, że wskazane wypowiedzi przedstawicieli operatorów telekomunikacyjnych stanowią działanie na szkodę Entellico Sp. z o.o., naruszają dobra osobiste tej Spółki oraz wypełniają znamiona czynu nieuczciwej konkurencji z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i uzasadniają podejrzenie ewentualnego popełnienia przestępstwa z art. 26 ust. 1 tej ustawy.
Szef projektu blupill jest zdziwiony, że tak ogromna firma poświęciła Entellico tak wiele uwagi. Jego zdaniem, takie wypowiedzi rzecznika Grupy TP mogą zostać odebrane jako próba zastraszania swoich własnych klientów, czy czyny nieuczciwej konkurencji.
Sebastian Barylski, szef projektu blupill powiedział:
To jasne jak słońce, że użytkownicy projektu blupill wprowadzając swoje hasło czy kod abonencki na swoim komputerze, robią dokładnie to samo, co wtedy, gdy wpisują owe
dane w przeglądarce internetowej.
Głos w sprawie zajął również rzecznik sieci Play Marcin Gruszka, który nie rekomenduje nikomu dzielenia się swoim hasłem i zaleca ostrożność w korzystaniu z serwisu gdyż wykorzystuje on cloud computing, o czym wyraźnie jest napisane na WWW projektu.
Gruszka nie zgadza się jednak, ze stanowiskiem prawników Grupy TP przekazanym przez Jabczyńskiego.
Marcin Gruszka rzecznik Play na blogu napisał:
Nie zgadzam się [...] z tezą prawników Orange zaprezentowaną przez Wojciech Jabczyńskiego, że korzystanie z serwisu może być przesłanką do rozwiązania umowy przez operatora jest moim zdaniem nieprawdziwa, gdyż jest sprzeczna z Prawem Telekomunikacyjnym. Dlaczego zatem takie rygorystyczne stwierdzenie? Może w ten sposób operator chce odstraszyć od korzystania z serwisu? Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia.
Jak zakończy się sprawa? Co na te zarzuty odpowiedzą prawnicy Grupy TP? Widać, że obie strony używają mocnych argumentów. Sam szef projektu nie stroni od pytań w stylu: "Czyżby Grupa TP poczuła się zagrożona uruchomieniem przez nas testowej wersji optymalizatora wydatków na telefon?".
Wiadomo również, że internauci nie dają wiary w rozwiązanie Entellico i godzą się z twierdzeniem, że podawanie hasła abonenckiego może okazać się złym pomysłem. Ich zdaniem, usługa taka miała by sens, gdyby program działał w oparciu o wyeksponowane dane i dawał możliwość symulacji w oparciu o preferencje użytkowników bez konieczności dzielenia się wrażliwymi danymi.
O wątpliwościach operatorów można przeczytać w artykule "Blupill budzi wątpliwości operatorów i narusza regulamin"
Źródło: entellico, rpkom.pl, Play, wł
Ostatnie tematy z forum
Losowe telefony
Archiwum wiadomości
- 22 maja 2012
- Aktualizacja tabletu Sony S 13:45






Ostatnie opinie internautów
Nie uda im się z powodu tego głupiego żądania haseł abonenckich... Oni naprawdę mogą być uczciwi, moga mieć rację, ale rozsądni, ostrożni ludzie im nie zaufają... Taka szarpanina jak w tekście powyżej, udowadnianie że ma sie rację nie pomaga. Oczywiście trzeba bronić dobrego imienia, ale mający kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu czytelnik (a takich jest większość) zapamieta sobie jedno - operatorzy nie zalecają korzystania z Blupill, to nie jest bezpieczne itd. Poza Play oczywiście, który znów zmienił zdanie :-)
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody