
QR CodeEra sprzedaje dane klientów?
Tagi:
Po mieszkańcach Łodzi teraz mieszkańcy Częstochowy skarżą się na plagę niechcianych SMS-ów, z napalonymi nastolatkami, gorącymi rozwódkami oraz propozycjami dla spragnionych gorących wrażeń. Okazuje się, że sprawa może być poważniejsza.
Jak powedziała Gazecie Wyborczej jedna z mieszkanek, wszystko zaczeło się 2 stycznia 2007 roku - wulgarne reklamowe SMS-y przychodziły niemal codzienne między godziną 19 a 21.
Gazeta podaje, że część danych o klientach została sprzedana zewnętrznej firmie MNI.
Gazeta od MNI dowiedziała się, że otrzymywanie SMS-ów o charakterze towarzyskim jest możliwe tylko i wyłącznie po dobrowolnym zalogowaniu do systemu przez abonenta. Rejestracja odbywa się poprzez wysłanie SMS-a na numer 7221, a wysłanie SMS-a jest jednoznaczne z uruchomieniem automatycznego systemu towarzyskiego. Firma zapewnia, że jeśli abonent zgłosi MNI rezygnację z korzystania z usług, numer abonenta zostanie natychmiast wylogowany z serwisu.
Jak czytamy w Gazecie Wyborczej, mieszkanka Częstochowy bombardowana SMS-ami upiera się, że w "systemie towarzyskim" na pewno się nie rejestrowała. Dodatkowo zwraca uwagę, że nie tylko ona ma owy problem - jej 50-letnia sąsiadka też dostaje podobne liściki.
Co na to Era? Nie wiadomo, ile danych osobowych klientów i na jakich zasadach "wyemigrowało" do innej spółki telekomunikacyjnej. Rzecznik Ery przez cały wtorek był nieosiągalny dla dziennikarzy Gazety Wyborczej.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Ostatnie tematy z forum
Losowe telefony
Archiwum wiadomości
- 22 maja 2012
- Aktualizacja tabletu Sony S 13:45






Ostatnie opinie internautów
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody