PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > Heyah.pl - nowa strona i kolejne popisy "ŁebMajstrów"

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/heyah-pl-nowa-strona-i-kolejne-popisy-lebmajstrow-121.html
QR Code
Heyah.pl - nowa strona i kolejne popisy "ŁebMajstrów"

Piotr Baranowski, 12 grudnia 2006, 17:05 (ostatnio zmodyfikowano w piątek, 13 lipca 2007 o 17:08)
Tagi: Heyah, Opera Mini/Mobile

Jak możemy przeczytać na blogu Roberta Błauta firma Engine wyszła z założenia, iż użytkownicy przeglądarki Opera nie są potencjalnymi klientami Czerwonej Łapy.

Panowie łebmajstrzy z firmy Engine odpowiedzialnej podobno za nową stronę heyah.pl uprzejmie was informuję, że moja przeglądarka nie ma problemów z płynnością animacji i jeśli nie umiecie prawidłowo wykryć problemów z płynnością animacji, to moglibyście sobie darować nachalne wciskanie konkurencyjnego produktu, posługując się fałszywą retoryką. To podpada pod czarny marketing. Co więcej dziś byłem świadkiem problemów z animacją w przeglądarce, którą tak nachalnie reklamujecie (swoją drogą to ciekawe, czy właściciel serwisu Heyah.pl jest świadom, że reklamuje komercyjny produkt za zupełną darmochę).

A o to ów genialny skrypt odpowiedzialny za czarny marketing:

if(BrowserDetect.browser == 'Opera') {
var _____betterBrowser;
function showGetBetterBrowser(height) {
if(height >= 21) {
clearTimeout(_____betterBrowser);
} else {
$('getBetterBrowser').style.marginTop = -(20-height)+'px';
_____betterBrowser = setTimeout('showGetBetterBrowser('+(height+1)+')',50);
}
}
$('getBetterBrowser').style.display='block';
setTimeout('showGetBetterBrowser(-10)',100);
}


Skontaktowaliśmy się z Panią Agatą Borowską, rzecznikiem prasowym Heyah, która obiecała nam jak najszybsze poinformowanie o stanowisku firmy w tej sprawie.

Aktualizacja: 17:28 12 grudnia 2006
Skontaktowaliśmy się z Panem Tomaszem Karwatką autorem publikacji dotyczącej użyteczności nowej strony Heyah którą można przeczytać tutaj. Pan Tomasz obiecał szerzej opisać dla nas tą sprawę w dniu jutrzejszym. Dziękujęmy za informację czytelnikowi o pseudonimie kLkLkL.

Aktualizacja: 20:00 12 grudnia 2006
Poprosiliśmy o komentarz Marcina Pilśniaka, programistę, zawodowo zajmującego się SEO.
Nowy serwis operatora telefonii komórkowej Heyah wykonany przez firmę Engine, ukazuje drugą moralność webmasterów. Kiedyś tylko "ie only", teraz "ie & ff only" - w świecie gdy trzy przeglądarki wiodą prym, wydaje się nie możliwe zrobienie firmowej witryny która blokuje CAŁKOWITY dostęp do treści innym użytkownikom sieci niż zamierzeni przez kreatora. Co gorsza taka strona została wykonana przez komercyjną firmę która szczyci się wiedzą, doświadczeniem i innowacyjnością. No cóż innowacja jest bardzo duża, pierwszy raz spotykam się ze stroną która kompletnie się nie ładuje w jednej przeglądarce internetowej. Choć można wymienić dużo rzeczy które zostały wykonane nierzetelnie, to wydaje mi się że można zapytać po prostu czy firma Heyah jest już tak bogata, że nie chce mieć nowych klientów którzy są użytkownikami Opery? Przygotowana strony w HTML'u ze wstawkami JS(np.AJAX) może być równie atrakcyjna jak prezentacja flash, i dostępna dla dużo większego grona użytkowników. Nie zadbano też o przekierowania ze starych stron, przez co użytkownik wchodzący na stronę przez wyszukiwarkę(np.Google) widzi napis "Strona o podanym adresie nie istnieje!". "Pełen Profesjonalizm".


Aktualizacja: 09:12 13 grudnia 2006
Poprosiliśmy kolejną osobę zawodowo zajmującą się użytecznością i architekturą informacji w serwisach internetowych. Jest nią Jerzy Dąbrówka .
Nowa wersja strony Heyah.pl bardziej przypomina interaktywną grę
logiczno-zręcznościową niż serwis z informacjami. Młodego użytkownika może radować "odkrywanie" tajnych funkcji strony, jednak każdego kto szanuje swój czas raczej płoszy.

Rzuca się w oczy słaba prezentacja zawartości. Na pierwszej stronie widzimy tylko etykietę Promocje, której strony stanowią zaledwie 3% serwisu. Reszta ikon to tajemnice. Warto zwrócić uwagę na duże puste obszary - jest to zmarnowane miejsce. Jego lepsze zagospodarowanie mogłoby zmniejszyć ilość kroków do celu. Poruszanie się po stronie przypomina wędrówkę wąską uliczką we mgle - widzimy tylko mały fragment przed nami. Nie możemy przewidzieć co się stanie po kliknięciu na dany guzik. Architektura pozioma nie istnieje.

Korzystanie z neologizmów (Frikosy? Myślałem, że to bonusy - frykasy. Jednak to tapety za friko) przy tworzeniu etykiet, konieczność "uruchamiania" menu kliknięciem, krzyżyk cofający z drugiego poziomu w różnych miejscach, okna nie zawsze dające się przewijać kółkiem myszy, bałagan w oznaczaniu linków i etykiet - to tylko wybrane czynniki, które odbierają użytkownikowi pewność siebie i wydłużają czas korzystania z serwisu.

Boczne menu ratuje sytuację - tutaj treści są względnie zrozumiale poukładane. Szkoda, że znika po wybraniu opcji. Jedynym stałym punktem odniesienia jest ścieżka linków upchnięta w lewym górnym rogu, która oferuje powrót tylko do Strony Głównej. Ale to już coś - gdyby nie ten odnośnik odmówiłbym napisania tej opinii.


Aktualizacja: 09:39 13 grudnia 2006
Otrzymaliśmy informację, iż strona Heyah.pl pod systemem Linux wykorzystując przeglądarkę FF2 potrafi wygenerować 100% obciążenie procesora.
Kolejną przeglądarką mającą problemy z wyświetleniem strony operatora jest K-Meleon 1.02.

Aktualizacja: 16:31 13 grudnia 2006
Wiemy już, że firma która wykonała nową twarz serwisu Heyah.pl przekazała Pani Agacie obszerne sprawozdanie dotyczące wykonania strony oraz problemów jakie napotyka większość internautów odwiedzając stronę tego operatora. Przypominamy iż strona Heyah.pl została nie tylko źle przygotowana pod kątem przeglądarki Opera, ale także nie jest ona przystosowana dla systemów MAC OS, Linux, a także dla słabszych komputerów działających pod systemem Microsoft Windows (wymaga ona niestety dużej mocy obliczeniowej procesora).
Pani Agata obiecała kontakt dzisiaj w godzinach porannych, do chwili obecnej jej komórka nie odpowiada. Nagraliśmy się na poczcie głosowej i czekamy na kontakt oraz stanowisko firmy w tej sprawie.

Aktualizacja: 20:32 13 grudnia 2006
Otrzymaliśmy odpowiedź od pracownika biura prasowego Heyah. Postanowiliśmy zamieścić kilka zdań + nasz komentarz do nich.
Zastosowana w nowym serwisie technika, nie jest próbą blokady dostępu dla użytkowników Opery, a jedynie ma na celu ułatwienie przeglądania strony przez użytkowników tej przeglądarki. Nasze badania wykazały, że na wielu komputerach wyposażonych w tę przeglądarkę animacja strony głównej Heyah.pl wyraźnie spowalniała. Jest to niewątpliwie związane z mocno zaawansowaną animacją i innowacyjnością naszego rozwiązania, a często również z pewnymi wariacjami konfiguracji komputera użytkownika.


Problem polega na tym, że to nie przeglądarka jest winna a programiści. To tak jak przez długi czas wyglądała na rynku sytuacja z IE, 99% użytkowników korzystało tylko z niej więc ważne żeby serwis działał na tej przeglądarce. Opera spełnia najbardziej wyrafinowane standardy, jak chociażby jako jedyna przeszła test acid2. To żadna innowacja, to pójście na łatwiznę
W obecnym rozwiązaniu stosowny skrypt wykrywając przeglądarkę 'Opera' prezentuje odrębną wersję strony, która nie zawiera części animacji (w tym na stronie głównej). Cała reszta strony jednak pozostaje bez zmian. Obecnie testujemy i w przeciągu najbliższych dni planujemy uruchomić mechanizm rozróżniający jedynie rzeczywistą ilość klatek realizowanych przez przeglądarkę (tzw. miernik FPS). Takie rozwiązanie pozwoli na prezentację lżejszej, statycznej wersji strony dla osób u których pełna wersja powoduje zbyt duże obciążenie, niezależnie od używanej przeglądarki.


To nie jest rozwiązanie, to pójście po najmniejszej linii oporu! O ile Heyah była (w tej chwili widać znaczny spadek) bardzo innowacyjna w reklamowaniu swoich usług (np. POP vs Heyah, czy wejście na Polski rynek z milionami Czerwonych Łap w każdym mieście), o tyle firma która przyjęła zlecenie nie ma pojęcia o użyteczności, zarządzaniu informacją czy w końcu projektowaniu witryn internetowych dla alternatywnych przeglądarek internetowych. Przy takich funduszach jakie zostały z pewnością przeznaczone na wykonanie tej witryny, zleceniodawca (Heyah) ma prawo oczekiwać, że ten flashowy bajer będzie działał nie tylko na IE (FF2, Opera, Linux, MAC OS niestety w większości przypadków są odrzucane z powodu źle wykrywanej wersji flasha lub 100% obciążeniem procesora), ale pod każdym systemem operacyjnym i pod każdą z przeglądarek.
Zgadzamy się z sugestią iż proponowanie konkretnej, nawet darmowej (Firefox) przeglądarki alternatywnej nie jest rozwiązaniem najkorzystniejszym, dlatego postanowiliśmy zmienić komunikat na taki, który nie sugeruje żadnej konkretnej przeglądarki. Zmian ta jest już widoczna na www.heyah.pl.


Przynajmniej tutaj wszyscy są zgodni: użytkownicy FF, Opery oraz pracownicy Heyah - jednak to nie operator powinien decydować która przeglądarka jest lepsza! Kwiatki w kodzie strony mówiące o tym jaka ta przeglądarka jest zła nadal pozostały np. "getBetterBrowser".

Warty odnotowania jest fakt wykazania sporego zainteresowania przez pracowników Heyah. Brakuje odpowiedzi na kilka ważnych rzeczy, na które odpowiedzieć jutro.

Aktualizacja: 23:05 20 grudnia 2006
Po naszej interwencji Heyah zgodnie z obietnicą udostępniła poprawioną wersję serwisu. Wkrótce postaramy się przekazać oficjalne stanowisko Biura prasowego.

Aktualizacja: 12:56 21 grudnia 2006
Zgodnie z wczorajszą obietnicą publikujemy oficjalne stanowisko Biura prasowego Heyah.
Jest nam niezmiernie miło, iż nasza nowa strona została tak dogłębnie przeanalizowana przez osoby zajmujące się na co dzień użytecznością stron internetowych. Niewątpliwie użyteczność ta jest niezmiernie ważna w wielu projektach i jak najbardziej jest jednym z pierwszych istotnych elementów jaki rozważa się przy projekcie każdego serwisu www.

Projektowanie i realizacja projektu nowej strony www.heyah.pl było poprzedzone najwyższej klasy badaniami fokusowymi przeprowadzonymi przy współpracy z jedna z czołowych firm badawczych. Takie badania, głównie z uwagi na koszt z nimi związany, w polskiej rzeczywistości są realizowane niezwykle rzadko. Właśnie dzięki przeprowadzonym badaniom, uwzględniającym zarówno bezpośrednią grupę docelową marki Heyah, jej użytkowników oraz użytkowników sieci konkurencyjnych z różnych grup wiekowych, dowiedzieliśmy się jakiej strony oczekuje większość obecnych i potencjalnych naszych Klientów.

Szczegółowe studium przypadku dokładnie określające przebieg badań oraz realizacji serwisu będzie opublikowane na łamach profesjonalnych pism marketingowych oraz branży IT na przełomie stycznia i lutego 2007. W tej chwili zaznaczę jednak, że projekty w których 'użyteczność' była na pierwszym miejscu były badane i zostały uznane przez respondentów prób jakościowych oraz ilościowych jako najzwyczajniej 'nudne' mimo bardzo dobrze ocenianej intuicyjności nawigacji i dostępu do informacji. Badania wykazały, że oferowany dziś projekt minimalistyczny jest tym, czego oczekuje większość użytkowników.

Nie jest naszym celem wchodzenie dziś w polemikę odnośnie konieczności i zasadności dostosowywania serwisów do wszystkich przeglądarek i systemów operacyjnych. Systematycznie jednak dokładamy wszelkich starań aby zaspokoić potrzeby jak największej ilości internautów. Obecnie strona wyświetla się prawidłowo dla ok. 95% odwiedzających, w zakresie udostępniania strony większej ilości odbiorców prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość.

Abstrahując od spraw stricte technicznych, faktem jest, że nigdy nie uda się zaspokoić absolutnie wszystkich potrzeb. Wiele spraw jest związanych z gustem oraz oczekiwaniami. Znaczna część użytkowników Heyah ceni sobie możliwość odkrywania strony, swoistego bawienia się nią oraz uczenia się. Dla użytkowników o innych oczekiwaniach, w sprawie nawigacji, jako dodatek do menu po lewej stronie, przygotowano mapę serwisu oraz wyszukiwarkę. Każda szanująca się agencja interaktywna doskonale wie, że tworzenie serwisu internetowego zawsze jest kompromisem pomiędzy kreacją, użytecznością oraz wymaganiami technicznymi. Wszystkie te czynniki główne, połączone z pomniejszymi aspektami dążą do maksymalizacji funkcji celu jaka jest określana przez badania marketingowe, doświadczenie marki oraz agencji obsługującej markę w Internecie.

Wiadomo również, że na rynku istnieje wiele przeglądarek internetowych i próba dostosowania innowacyjnej strony, która wykorzystuje mieszankę wielu technologii na jednej witrynie jest praktycznie nie możliwe bez generowania ogromnych ilości kodu (czytaj dłuższy czas ładowania strony dla wszystkich).

Na koniec raz jeszcze chcielibyśmy przyznać się do niefortunności zastosowanego rozwiązania dotyczącego przeglądarki Opera. Rozwiązanie to zostało już zmienione na takie, które wykrywa rzeczywistą realizowaną prędkość animacji, co pozwala wolniejszym komputerom na optymalizację prezentacji niezależnie od używanej przeglądarki. Cały czas jednak faktem jest, iż mogą występować problemy w przeglądaniu strony przy użyciu Opery razem z testową wersją flash playera 9.0.16.0 (beta). W takim przypadku zalecamy zainstalowanie stabilnej wersji plugina flash 9.0.28.0. Dokładną wersję pluginu można sprawdzić pod adresem http://adobe.com/shockwave/welcome (należy kliknąć w 'about' w sekcji 'Adobe Flash Player').
reklama

Ostatnie opinie internautów

Shezzein 14.12.2006 @ 10:55
Webmasterzy Heyah dali ciała jeśli chodzi o kompatybilność i funkcjonalność, ale nie rozumiem wątpliwości przedmówców co do przejrzystości. . . Wszystko jest rozwiązane w sposób innowacyjny i raczej nietypowy, ale jak najbardziej przemyślany i nie widzę większych problemów w kwestii poruszania się po serwisie.
Wojciech E. 14.12.2006 @ 11:36
Typowy przebieg wydarzeń:
1. Osoba nie mająca zielonego pojęcia od strony technicznej - tu rzecznik prasowy - prosi pseudo-webmasterów o ustosunkowanie się do sprawy
2. Pseudo-webmasterzy wymyślają mądrze brzmiącą - a merytorycznie debilną i nieprawdziwą - gadkę jaka to strona jest innowacyjna i technologicznie zaawansowana
3. Rzecznik bezkrytycznie przekazuje odpowiedź pseudo-webmasterów

A może by tak zapytać niezależnego eksperta Pani Rzecznik, a nie pytać się podejrzanych, czy są winni?
Seba123 18.12.2006 @ 01:12
Po pierwsze używam firefox'a, po drugie nie wchodzę na stronę Heyah. Byłem raz na tej nowej i uważam że stara jest lepsza. . .
NetMan 19.12.2006 @ 19:51
Strona HEYAH już działa na Operze!
zapraszam do Lektury: my. opera. com/bmisiekb/blog/2006/12/19/bijmy-brawo-i-sie-radujmy-poprawili
s-serwis. pl 20.12.2006 @ 22:52
krótko mówiąc poszli na fantazji. . . nie potrafią zrozumieć, że nie można przesadzać z super, hiper, megawypas dizajnem, który ma być przede wszystkim użyteczny, a nie tylko ładny. cóż, może mało zapłacili. . .
bieniuM! 30.12.2006 @ 17:18
ni tam sie strona heyah podoba
... nietypowa jest poprostu
emuace 1.04.2007 @ 20:10
Jestem uzytkownikiem linuksa i nic mi tu nie działa jak trzeba. Albo jakis szary prostokąt mi zasłoni całą strone, jak ta się raczy załaować w końcu, albo na operze mi to nie działa (po updacie) bądź w ogóle ja zawiesza (przed). wersji alternatywnej brak!!! - to jest plaga ostatnio, webdevoloperzy-amatorzy rzucaja sie na świeże technologie, żeby strona była jak najbardziej błyszcząca i świecąca i w ogóle. os3 czy 2advanced też mają strony tylko flashowe, ale one przynajmniej działają. Jedyne względne rozwiązanie w chwili obecnej to firefox z windowsa + wine, chociaż site działa wtedy wolniej
wiesk 12.11.2007 @ 17:23
Nic mnie tak nie dobiło jak ta nowa strona heyh.pl na której nic nie można uruchomić.Poprzednia o ile jakoś działała to ta wogóle nie jest przydatna.Po wejściu w zakładkę samoobsługi widzę tylko czerwoną łapę i prosiaka w kółku latającego jak by szukał wyjścia czy na tym polega obsługa usług telefonu komórkowego w heyah?Na tej stronie widzę że nic nie widzę.Jednym słowem spodziewałem się czytelnej strony tak dla młodego jak i starszego użytkownika telefonu HEYAH.Mam tego dosyć i uciekam do TAK-TAK-a. Bay...Bay

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 15 i 5 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

New adidas superstar sale 28.06.2017, 11:12

nike air max 1 ultra... 28.06.2017, 10:53

nike free 4.0 flyknit... 28.06.2017, 10:37

Nike Air Max 90 Ultra... 28.06.2017, 10:12

Nike Air Max 90 25th... 10.05.2017, 11:31

Archiwum wiadomości