
QR CodeInternetowy biznes może przyspieszyć
Tagi:
Już w marcu ma być gotowy projekt ogólnopolskiego systemu, który będzie identyfikował klientów e-banków, sklepów online i portali administracji. To może dać nowy impuls do wzrostu elektronicznego handlu w Polsce.
Gdyby nie problemy z płatnościami, nasze zakupy w Internecie mogłyby rosnąć znacznie szybciej niż o miliard złotych rocznie, tak jak to miało miejsce w ubiegłym roku. Teraz jest szansa, że część tych kłopotów rozwiąże nowy system identyfikacji i uwierzytelniania e-klientów.
Jego koncepcja ma być gotowa w marcu - powiedział nam Mariusz Skiba, przewodniczący grupy roboczej 15 przedstawicieli banków, operatorów sieci telefonii komórkowej i spółek informatycznych, która pracuje nad projektem. Według danych "Rz" do potwierdzania tożsamości wykorzystane byłyby telefony komórkowe; ich karty SIM posłużyłyby jako nośnik danych osobowych.
Paweł Pokojski z Polkomtelu, operatora sieci Plus GSM:
Projekt jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, ale widzimy w nim duży potencjał. Chcemy zapewniać usługi bezpieczeństwa na rzecz klientów końcowych; abonentów, banków czy też korporacji. Silnym impulsem byłoby wykorzystanie mobilnego uwierzytelniania w publicznych systemach informatycznych
Przedstawiciele grupy roboczej Związku Banków Polskich zapowiadają, że nowy system powinien też pomóc w skuteczniejszej ochronie przed atakami hakerów, wirusami i oszustwami w sieci.
Od ponad czterech lat duże nadzieje, jeśli chodzi o zwiększanie bezpieczeństwa transakcji w Internecie, wiąże się z tzw. elektronicznym podpisem certyfikowanym. Jednak na razie ma go zaledwie kilkanaście tysięcy firm, bo administracja państwowa nie przygotowała się do przyjmowania dokumentów elektronicznych opatrzonych cyfrowym podpisem. Ma to nastąpić dopiero w przyszłym roku.
- Prace nad nowelizacją ustawy o e-podpisie są zaawansowane, a dzięki niej wiele dotychczasowych problemów powinno znaleźć rozwiązanie - mówi Wiesław Paluszyński, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa informatycznego i członek rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Jak przypomina, MSWiA chce przyspieszyć wprowadzenie tzw. elektronicznego dowodu osobistego, który służyłby do identyfikacji ludzi i w świecie rzeczywistym, i w Internecie.
Czy w tej sytuacji mają sens rozwiązania, nad którymi pracuje grupa robocza? - Jeżeli projekt skupi się na rozwiązaniu problemu, a nie na technologii, to prace mają sens - ocenia Paluszyński. Bardziej ostrożny w ocenie jest eCard, który pośredniczący w rozliczeniach transakcji kartami płatniczymi. - Nie widzę obszaru, w którym proponowane rozwiązanie wnosi coś naprawdę nowego. Przełom byłby natomiast możliwy, gdyby tę formę uwierzytelnienia zaczęła akceptować administracja państwowa - twierdzi Sebastian Ramatowski, dyrektor operacji w firmie eCard.
Zastrzegający anonimowość przedstawiciel jednego z operatorów uważa, że mogą się też pojawić problemy w pracach nad nowym systemem. - Banki i operatorzy zastanawiają się, kto może być partnerem, a kto konkurentem. BRE Bank wszedł przecież na rynek telekomunikacyjny jako wirtualny operator, a Telekomunikacja Polska zapowiada ekspansję w dziedzinie usług finansowych - wyjaśnia nasz rozmówca.
Zdaniem Dariusza Kołtki, rzecznika portalu o2.pl, serwisy zdecydują się na nowe zabezpieczenia, gdy uznają, że te obecne są niewystarczające. - Trzeba przecież liczyć się także z kosztami wprowadzania nowych zabezpieczeń - zaznacza Kołtko.
Źródło: Rzeczpospolita






Ostatnie opinie internautów
Brak komentarzyPisz komentarze i wygrywaj nagrody