
QR CodeiPhone 4, bardzo niedoskonały.
Tagi:
Okazuje się, że jeżeli ktoś chciał nabyć białą wersję nowego iPhone'a to musi zrezygnować z tego zamiaru. Białych iPhone'ów w dniu premiery zwyczajnie jeszcze nie będzie. Apple tłumaczy to niespodziewanymi trudnościami w produkowaniu tej wersji kolorystycznej...Ciekawe jak wytłumaczą żółte plamy i paski pojawiające się na ekranie ich nowych telefonów, oraz zagłuszanie sygnału anteny...dłonią.
Rozumiem, gdyby takie problemy wypływały w momencie w którym iPhone byłby robiony na szybko. Nie należy jednak zapominać, że wysokiej klasy specjaliści i projektanci siedzieli nad tym telefonem od dobrego roku. Trudno w tej sytuacji w jakikolwiek sposób uzasadnić to, że biała wersja "okazała" się trudniejsza do wyprodukowania, niż zakładano. Czyżby nie sprawdzili tego wcześniej?
Okazuje się też, że nowy iPhone prawdopodobnie boryka się z największą ilością technicznych problemów od początku istnienia serii.
Szczęśliwcy (bądź niekoniecznie), którzy dostali już swoją zabawkę po uprzednim złożeniu preorder'a wskazują na liczne buble w konstrukcji i działaniu iPhone'a 4.
Po pierwsze na ekranie pojawiają się żółte plamy i paski. Prawdopodobnie jest to spowodowane nagrzewaniem się podzespołów urządzenia. Producenci powinni to przewidzieć i zastosować jakąś izolację...W sieci krąży dużo zdjęć prezentujących problem...
Oprócz tego okazuje się, że wykorzystanie elementów obudowy jako anteny również nie sprawdza się tak jak powinno. Czasami wystarczy chwycić telefon i okazuje się, że dłoń tak skutecznie zasłania antenę, że zasięg sieci spada aż do poziomu braku dostępności! Apple wytłumaczyło, że jest to jedynie problem wskazywania zasięgu na ekranie, a nie jego faktycznej utraty.
Ciekawe, o ile problem zasięgowy można prawdopodobnie poprawić łatką, tak żółte plamy prawdopodobnie nie znikną bez ingerencji w bebechy telefonu...
Źródło: engadget, wł






Ostatnie opinie internautów
Brak komentarzyPisz komentarze i wygrywaj nagrody