
QR CodeKaspersky: Wolne polskie sieci WiFi
Tagi:
Eksperci producenta rozwiązań do ochrony danych Kaspersky Lab przebadali bezpieczeństwo sieci WiFi i urządzeń Bluetooth w Warszawie. Okazuje się, że pod tym względem polska stolica nie odstępuje od średniej europejskiej. Jednak większość polskich sieci WiFi ma słabą prędkość.
Łącznie analitycy z Kaspersky Lab przejechali samochodem 30 kilometrów w centrum Warszawy, a około 5 kilometrów przeszli pieszo po Starym Mieście. W drugim dniu skanowanie zostało przeprowadzone w drodze na lotnisko, z przystankami w dwóch centrach handlowych: Arkadia i Marki. Badanie zostało zakończone zebraniem danych na lotnisku Okęcie.
Większość sieci, jakie wykryto w Warszawie, posiadała stosunkowo niewielką prędkość (11 Mbit/s), wskazując na niezbyt szerokie - jak na razie - rozpowszechnienie sieci WiFi. Jednak 14 proc. wykrytych sieci przesyłało dane z większą prędkością (54Mbit/s), co świadczy o tym, że wykorzystywane są również szybkie punkty dostępowe i sieci WiFi stają się coraz popularniejsze - czytamy w raporcie.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo sieci WiFi w Warszawie, sytuacja wygląda podobnie jak w całej Unii Europejskiej. Pod względem szyfrowania, Warszawa (58 proc. szyfrowanych sieci) plasuje się pomiędzy innymi miastami europejskimi: Paryż (70 proc.), Hanower (44 proc.) oraz Londyn (50 proc.). W przypadku wykrytych urządzeń wyposażonych w technologię BlueTooth, 11 proc. z nich było podatnych na ataki pozwalające na rozprzestrzenianie się złośliwego kodu bez wiedzy użytkowników.
- Specyficzną cechą warszawskich sieci WiFi jest wykorzystywanie adresów URL w nazwach punktów dostępowych. Być może jest to zjawisko przejściowe, jednak w Warszawie dość wyraźne zaznaczone w porównaniu z innymi miastami, w których zaobserwowano ten trend. Może to stanowić metodę rozprzestrzeniania szkodliwych programów - użytkownik widzi adres sieci na liście dostępnych sieci, wybiera sieć za pomocą swojej przeglądarki - w efekcie na jego komputer zostaje pobrany szkodliwy program. Na razie jednak adresy URL w nazwach punktów dostępowych wykorzystywane są tylko w celach reklamowych - mówi Vitaly Kamluk, analityk z Kaspersky Lab.
Badanie polegało wyłącznie na przeanalizowaniu konfiguracji, do której dostęp za pomocą połączenia bezprzewodowego może uzyskać każdy. Żadne dane nie zostały przechwycone ani zaszyfrowane. Raport nie zawiera informacji o fizycznej lokalizacji punktów dostępowych ani dokładnych nazw wykrytych sieci.






Ostatnie opinie internautów
Brak komentarzyPisz komentarze i wygrywaj nagrody