
QR CodeKolejne protesty przeciwko postawieniu przekaźnika
Tagi:
Tym razem to operator sieci Era ma problemy z postawieniem swojego przekaźnika telefonii komórkowej. Chyba jednak po raz pierwszy sytuacja wcale nie jest bez wyjścia, bo mieszkańcy - co prawda - nie zgadzają się nadajnik w wytypowanym już miejscu, ale przedstawiają alternatywną lokalizację.
W Bulowicach - podobnie, jak w innych miejscowościach - obawiają się o swoje zdrowie. Mają ku temu prawo, bo definitywna nieszkodliwość oddziaływania pól elektromagnetycznych z takiego nadajnika nie jest potwierdzona wynikami badań. Zdaniem jednych fachowców fale są szkodliwe, zdaniem innych - nie. Najbardziej boi się jeden z mieszkańców ul. Kwiatowej, który ma wszczepiony rozrusznik serca - pisze Dziennik Polski.
Ale - co się rzadko zdarza w tego typu sporach - w Bulowicach wiedzą, że zasięg musi być, bo bez telefonu komórkowego nie da się żyć. Dlatego mieszkańcy przedstawili alternatywną lokalizację. Czas pokaże, czy dobrą wolę mieszkańców Bulowic uda się pogodzić z interesami Ery - czytamy w Dzienniku Polski.
Źródło: Dziennik Polski






Ostatnie opinie internautów
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody