
QR CodeNie zawsze taniej
Tagi:
Eurotaryfa w niektórych przypadkach oznacza... podwyżkę za połączenia międzynarodowe.
Jak czytamy w Gazecie Wyborczej, wprowadzone niedawno nowe, niższe opłaty za rozmowy roamingowe w krajach Unii Europejskiej, tak zwane eurotaryfy, nie dla wszystkich abonentów polskich sieci komórkowych są korzystne. Wprowadzenie eurotaryf nakazała operatorom Unia Europejska, która określiła maksymalne ceny połączeń międzynarodowych w sieciach telefonii komórkowej. Dzięki nowym stawkom za połączenia tego typu abonenci sieci komórkowych płacą mniej za połączenia w ro-amingu - minuta rozmowy kosztuje około 2,20 zł, a odbieranej około 1,10 zł. Stawki roamingowe obowiązują jednak wyłącznie na terenie Unii Europejskiej. W pozostałych krajach opłaty poza stały na dotychczasowym pozio mie, a w niektórych przypad kach nawet podrożały. I dlatego wybór eurotaryfy nie każdemu może się opłacać.
Na przykład połączenia z "komórki" w Norwegi i Rosj i czy też Tunezj w zależności od operatora z usług którego korzystamy, po wybraniu eurotaryfy mogą być nawet o kilkadziesiąt procent droższe.
Są zatem przypadki, w których korzystniej wypadają dotychczasowe taryfy, oparte na stawkach rozliczeń pomiędzy siecią abonenta a operatorem zagranicznym. Na szczęście z eurotaryfy można w każdej chwili zrezygnować. Trzeba jednak poinformować o tym swojego operatora.
Źródło: Echo dnia, Gazeta






Ostatnie opinie internautów
Brak komentarzyPisz komentarze i wygrywaj nagrody