
QR CodeOrange i Play komentują badanie zasięgu UKE
Tagi:
Na blogach rzeczników Orange (Wojciech Jabczyński) i Play (Marcin Gruszka), możemy przeczytać ich komentarze na temat opublikowanego przez UKE badania dotyczącego zasięgu oraz jakości sieci 2G/3G w Warszawie.
Rzecznik Play, Marcin Gruszka, wyraził swoje niezadowolenie z przeprowadzonych badań oraz zwrócił uwagę, że badania przeprowadzone przez niezależną firmę, zgodnie z obowiązującymi światowymi normami, wypadło zupełnie inaczej. Skąd więc ta rozbieżność? - to pytanie na razie należy pozostawić bez odpowiedzi.
Marcin Gruszka napisał:
"Od wczoraj dostaję mnóstwo pytań dotyczących wyników badania przeprowadzonego przez UKE. Wygląda to być może słabo, ale aby do tego się merytorycznie ustosunkować musimy wiedzieć więcej na temat samego badania. Mamy zamiar wysłać/wysłaliśmy do UKE kilka pytań dotyczących samej metodologii. Dlaczego? A między innymi dlatego, że w sierpniu 2009 niezależna firma zrobiła badania Voice Drive i wyniki były zupełnie inne. Posiadamy raport z pomiarów wykonanych zgodnie z uznaną na świecie normą ETSI TS 102 250-2, z którego wynika, że jakość naszej sieci jest zdecydowanie lepsza. O dziwo w wielu aspektach od jakości sieci pozostałych operatorów. Prawda pewnie jest gdzieś pośrodku. Dziwi nas jednak rozbieżność między tymi dwoma wynikami. Powiecie jak Was znam, ze badanie za które zapłaciliśmy nie jest obiektywne. Nie będę z tym polemizował i mam zupełnie inną propozycję.
Wymyśliłem sobie, że znajdziemy obiektywnego organizatora badań. Na przykład uznaną i profesjonalną redakcję. Zasady będą bardzo proste. Organizator sam wybierze firmę, która przeprowadzi badania, sam wybierze datę, sam nadzorować będzie badanie itd. Jedyne co oczekujemy to transparentna metodologia badania. My już po badaniu zapłacimy fakturę nie znając nawet nazwy podwykonawcy.
To ryzykowne, przecież badanie może wyjść jeszcze gorzej. Jesteśmy jednak w stanie ponieść to ryzyko ;-) My lubimy takie challenge ;-) Pytanie tylko czy ktoś zaryzykuje i przyjmie taka propozycję.
a tak zdrowo rozsądkowo to najlepiej sprawdzić samemu. Nie mogę napisać, że nasz zasięg to rewelacja. Ciągle go przecież tworzymy (GSM od 10 miesięcy, inni od 1996 roku). Nie jest jednak moim zdaniem tak tragicznie jak pokazuje raport ;-) Tak, ja również czasem tracę zasięg, czasem mam dropa ;-) Kiedy jest już naprawdę źle wtedy jest roaming krajowy. Ktoś gdzieś napisał, że roaming krajowy nie będzie trwał wiecznie – kto wie? Poczekamy zobaczymy, tymczasem nic się w tym zakresie nie zmienia, nie kończy."
Rzecznik Orange, Wojciech Jabczyński, do sprawy podchodzi z lekkim entuzjazmem. Wyjaśnia on jednak, że zasięg to rzecz zmienna i w każdym regionie może on być lepszy bądź gorszy.
Wojciech Jabczyński napisał:
"Dyskutując o zasięgu i jakości sieci, co wielokrotnie na blogu mówiłem, trzeba pamiętać, że zależy to od bardzo wielu czynników (mocy nadajników, ich rozmieszczenia, ukształtowania terenu, liczbie osób korzystających w danej chwili itp). Badania, jakie zrobił UKE dają ogólny obraz, którego nie sposób lekceważyć. Zarazem należy pamiętać, że w poszczególnych miejscach mogą być różne od uśrednionych wyników. Stąd zaciekłe dyskusje, które moim zdaniem wynikają przede wszystkim z indywidualnych doświadczeń. Jedno jest pewne każdy operator inwestuje ogromne pieniądze w rozwój swojej sieci, aby klienci byli zadowoleni. Wiemy nawzajem, jakie kto ma urządzenia i zasięg, a niezależne badania UKE tylko to potwierdzają i są dobrym motywatorem. Wszak zawsze lepiej być wyżej niż konkurencja."
Źródło: Orange, Play
Ostatnie tematy z forum
Losowe telefony
Archiwum wiadomości
- 24 maja 2012
- Ginger - nowy rozkład jazdy w... 23:17






Ostatnie opinie internautów
Brak komentarzyPisz komentarze i wygrywaj nagrody