PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > PLAY odpowiedział na zasygnalizowane przez nas problemy - aktualizacja

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/play-odpowiedzial-na-zasygnalizowane-przez-nas-problemy-aktualizacja-7658.html
QR Code
PLAY odpowiedział na zasygnalizowane przez nas problemy - aktualizacja

S.Nowak, 7 lipca 2010, 15:36 (ostatnio zmodyfikowano w środa, 7 lipca 2010 o 16:21)
Tagi: Play, Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE)

A przynajmniej poniekąd...Marcin Gruszka, rzecznik PLAY, odpisał nam i skomentował zaistniałą sytuację. Chodzi oczywiście o nasz artykuł Nie fair PLAY. Czytajcie więcej w dalszej części newsa.

Prosiliśmy Marcina, by udzielił nam odpowiedzi na pytania, które przytoczyliśmy w naszym poprzednim artykule. Dla przypomnienia podamy je ponownie:

1. Dlaczego konsultanci odpowiadając na pytania nie czytają historii reklamacji?
2. Dlaczego klient 18.października 2009 roku podaje dane, które są potrzebne po czym 5 listopada 2009 roku otrzymuje prośbę o podanie raz jeszcze tych samych danych? ("Zgłosiłam to konsultantowi w rozmowie telefonicznej z dnia 17.listopada (p. Sylwia Wawrzyniak godz. 19:20), który przyznał mi rację, iż osoba wysyłająca maila z prośbą o podanie danych musiała nie doczytać, iż już te dane podałam. Tak więc to kolejna pomyłka z Państwa strony spowodowała tak długie rozpatrywanie reklamacji.")
3. Z czego wynika trzykrotna zmiana powodów dla których telefon nie może zostać wymieniony? ("W Państwa tłumaczeniach dostaję za każdym razem inny powód dla którego nie mogą Państwo wymienić telefonu na ten, który zamawiałam ( w piśmie z 22 listopada 2009 - przyczyną było niewystępowanie telefonu na magazynie; w piśmie z 24 grudnia 2009 - przyczyną był nr seryjny IMEI przypisany do umowy, którego nie mogą Państwo wymienić,a w odpowiedzi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej jako przyczynę podali Państwo nie dotrzymanie przeze mnie terminu 14 dni, w czasie których mogłam zwrócić telefon. Dodam, że telefon wysłali Państwo do mnie podczas mojej nieobecności w kraju, a odebrała go osoba trzecia. Tak więc nie podpisałam nawet z Państwem umowy, ani nie kwitowałam odbioru).
4. Dlaczego konsultant błędnie poinformował klientkę o koszcie połączenia? ("Podczas jednej z rozmów telefonicznych z konsultantem, od którego próbowałam dowiedzieć się co dzieje się z moją reklamacją i dlaczego tak długo jest rozpatrywana, zostałam poinformowana, że całkowity koszt połączenia wynosi 1 zł. Obciążyli mnie Państwo wyższymi kwotami. Informowałam o tym w poprzednim piśmie z dnia 10.12.2009 roku, ale nie odnieśli się Państwo do tej części reklamacji.")

Musimy zaznaczyć dla zachowania sprawiedliwości, że rzecznik PLAY odpowiedział nam już 30 czerwca, jednak nie opublikowaliśmy jego stanowiska. Chcieliśmy uzyskać nieco więcej informacji, ponieważ naszym zdaniem komentarz był niewystarczający. W każdym razie Marcin Gruszka skomentował pytania w następujący sposób:

Marcin Gruszka powiedział:

Przechodząc do podstawowych pytań to niestety nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Mogę tylko wyraźnie przeprosić klientkę za ewidentny bład naszego konsultanta. Każda z tych odpowiedzi zawiera poprawne informacje. tzn. to, że klientka mogła zwrócić, że nie było telefonu w takim kolorze w magazynie, aczkolwiek rozumiem, że te argumenty mogły nie być wystarczające dla klientki. Przyznaliśmy się do tego i klientka została za to przeproszona

Sprawa kosztów za połączenie zostanie jeszcze raz rozpatrzona.


Aby pogłębić nieco temat, zadaliśmy następne pytania (30.06):

O co chodzi z tym numerem IMEI - jak to możliwe, że nie da się go zmienić? Przecież w momencie reklamacji wadliwego telefonu i wymianie go na nowy też taka zmiana stosownego zapisu musi nastąpić. Dlaczego zatem w tym przypadku było to niemożliwe?

Dlaczego konsultanci udzielali odpowiedzi nie znając przebiegu sprawy? Nie tylko nie potrafili wyjaśnić sytuacji, ale też doprowadzili do drastycznego jej pogorszenia. Nie był to w dodatku odosobniony przypadek, ale cała seria takich nieprofesjonalnych zachowań.

Niestety nie uzyskaliśmy żadnej informacji na ten temat. Marcin napisał dzisiaj do nas, w odpowiedzi na ostatnie pytania:


Marcin Gruszka powiedział:
Nasze oficjalne stanowisko przesłałem w poprzednim mailu. Wyjaśniamy obecnie sytuację dla potrzeb wewnętrznych. Nasz pracownik popełnił błąd, klientka zostala przeproszona. Wiem, że to nie jest wystarczające, ale nic więcej nie można dodać. To nasze oficjalne stanowisko.

Tak więc sprawa została zamknięta bez wyciągnięcia specjalnych konsekwencji, a przynajmniej bez ich ujawniania. Mamy nadzieję, że mimo wszystko ktoś wyciągnie wnioski z całej tej sytuacji, ciekawe tylko, czy będą to konsumenci, czy operatorzy...

aktualizacja

Dostaliśmy informację od Pani Ani, że wcale nie została przeproszona. Owszem, ktoś próbował się z nią skontaktować, ale nie mogła odebrać telefonu. Później już nikt więcej z PLAY nie dzwonił, ani nie pisał, by ją przeprosić...Poinformowaliśmy o tym Marcina, czekamy na odpowiedź.

reklama

Ostatnie opinie internautów

mariolka krejzolka 7.07.2010 @ 16:51
Pierwsza zasada PRu mowi o tym by nie kłamać - szkoda, że rzecznik Playa o tym nie wie. Pisze, że klienta została przeproszona mimo, że nikt z nią nie rozmawiał.... Gratulację - robi się z tego parodia PRu i nie zdziwie się jak będzie przedstawiana sytuacja w caseach na konferencjach pod tytułem - jak nie robić PRu".
niejaki internauta 7.07.2010 @ 16:57
toż to jakaś komedia istna jest :D
nick 7.07.2010 @ 17:16
Play nie wie o dużo rzeczach. Zawsze zasłaniając się ceną. A to także karygodny błąd. Co z tego że tanio jak kompletnie nie opłacalnie żeby później życie komplikowali. Druga sprawa abonament też mają bardzo średni, niewykorzystane minuty nie przechodzą nawet o miesiąc. To już jest wstydem.
markus 9.07.2010 @ 15:12
to niestety normalna praktyka Play, sam jestem podobnym przypadkiem. jak kupowalem telefon to byli tacy kochani, tacy usmiechnieci, dzwonili, namwaili a potem...? jak zaczely sie problemy z zasiegiem, a internet co 7-8 min sie rozlaczal, przepraszali i obiecali ze techni zrobi zdalna naprawe... nic nie zrobil! potem kazali mi na pismie opisac problem i miejsca w ktorych wystepuja problemy z internetem! to jest parodia komedii i dramat!
Gregory 10.07.2010 @ 17:52
Tak to jest u nich u raczej się to szybko nie zmieni jeśli w ogóle... Śmieszą mnie gadki typu że Play jest najlepszy itp itd. Właśnie widać. Jak ktoś chce mieć nie dokończone oferty takiego typu jak ktoś pisał wyżej że minuty n ie przechodzą na następny miesiąc albo net co i raz się rozłącza albo nie ma zasięgu. W dodatku BOK jest pożal się boże i pisze mi że ma taniej to jest to dla mnie śmieszne. To tak jak by kupować samochód bez kół, no ale jest taniej. Ja wole dopłacić te 5-10zł miesięcznie i wiedzieć za co płacę...
pluśek 11.07.2010 @ 23:01
Gregory@ 5-10 zl miesiecznie doplacic wolne zarty -tego co daje play w wakacyjnym abonamencie 59 zł miesiecznie 350 minut do wszystkich sieci i nielimitowane rozmowy w play NIKT nie jest w stanie przebic.
ghc 12.07.2010 @ 13:00
Oferta internetu mobilnego play online, to oferta dla ludzi wybierających atrakcyjną cenowo usługę ale z pewnymi ograniczeniami w zasięgu czyli ok 700 miast i miejscowości w Polsce. W Pakietach data ostatnio drgnęło na mega duży plus, pojawiły się pakiety działające wszędzie- zarówno w sieci play jak i w zasięgu roamingowym Plusa.

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 1 i 5 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

Tani internet... 3.09.2018, 15:16

Nike Air Max 97 UL '17... 19.04.2018, 09:09

Nike Free RN Flyknit... 19.04.2018, 08:56

adidas nmd xr1 weiß 3.03.2018, 03:36

New Balance men's... 3.03.2018, 03:31

Archiwum wiadomości