PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > PTC może wprowadzać w błąd potencjalnych klientów

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/ptc-moze-wprowadzac-w-blad-potencjalnych-klientow-5161.html
QR Code
PTC może wprowadzać w błąd potencjalnych klientów

Piotr Baranowski, 4 grudnia 2008, 16:51 (ostatnio zmodyfikowano w czwartek, 4 grudnia 2008 o 23:17)
Tagi: Era, Heyah, Polska Telefonia Cyfrowa (PTC), prawo

Polska Telefonia Cyfrowa, właściciel marki Era i Heyah, od kilku tygodni promuje "Równą Taryfę" nową ofertę "czerwonej łapy" wykorzystując do tego celu między innymi outdoor oraz reklamę internetową. W kreacjach reklamowych możemy przeczytać: "Do wszystkich w Polsce i w Unii Europejskiej 44gr/min". Jednocześnie koszt za minutę połączenia do Play wynosi 79gr/min. Poprosiliśmy o komentarz prawników, Macieja Budzicha z mediafun.pl, oraz Biuro Prasowe PTC.


Banner Heyah - "Do wszystkich za 44 gr./min"


Billboard uliczny - "Jedna płaska stawka w Polsce i do Unii Europejskiej na komórki i stacjonarne"

Reklama TV - "Dzwoń z Heyah do wszystkich w Polsce i Unii Europejskiej za 44 grosze za minutę na komórki i stacjonarne."

Postanowiliśmy sprawdzić w słowniku języka polskiego definicje słów "wszystkich" oraz "jedna".

Jedna - http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=3027981

  1. "tylko ta",
  2. "całość",
  3. "ta sama".

Wszystkich - http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2538290

  1. "zaimek oznaczający ogół osób"

Reklamy PTC nie zawierają żadnych zastrzeżeń, dzięki którym konsument mógłby zorientować się, że w reklamie stwierdzenia "do wszystkich" oraz "jedna" nie oznaczają tego co w rzeczywistości, tj, że są wyłączenia.

Przesłaliśmy zapytanie do Biura Prasowego PTC z prośbą o ustosunkowanie się do różnic pomiędzy reklamami, a faktyczną ofertą. Agata Borowska, rzeczniczka prasowa Heyah, przesłała nam stanowisko operatora według, którego reklamy zostały przygotowane zgodnie z obowiązującym prawem i nie wprowadzają abonenta w błąd.

Agata Borowska, rzecznik prasowy Heyah powiedziała:

Przesłane pliki mailem z dnia 02.12.2008 o godzinie 23:15 zawierają reklamy w formie billboardu i baneru reklamowego dotyczące oferty Heyah "Równa taryfa". Oba przekazy reklamowe są zgodne z prawem, w tym z ustawą o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

Opinia, jakoby reklama Heyah mogła stanowić praktykę wprowadzającą w błąd, jest chybiona. Celem skutecznego uznania danej praktyki za wprowadzającą w błąd - a więc za nieuczciwą praktykę rynkową - konieczne jest ziszczenie się dwóch przesłanek zawartych w klauzuli generalnej ustawy: sprzeczności z dobrymi obyczajami i istotnego zniekształcenia lub możliwość zniekształcenia zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta.

Żadna z tych przesłanek nie jest spełniona w przypadku reklamy Heyah.

Billboard odsyła do strony www ("więcej na www.heyah.pl"), z której to strony konsument pozyskuje szczegółowe informacje o ofercie. Z oczywistych względów pełne brzmienie oferty nie może zostać zamieszczone na przekazie reklamowym. Natomiast na stronie www.heyah.pl podana zostaje w kilku miejscach informacja o tym, że oferta nie dotyczy P4 (w szczególności informacja taka zamieszczona jest na stronie http://www.heyah.pl/rowna_taryfa i dalej w zakładce Menu / Cennik Równa taryfa), co w praktyce wyklucza podjęcie przez konsumenta błędnej decyzji.

Baner reklamowy zamieszczony w drugim przesłanym pliku jest jedynie zachętą do "spłaszczenia starej stawki" i zapoznania się z ofertą "Równej taryfy". Po kliknięciu na baner (do czego zachęca poruszająca się strzałka i czerwony przycisk, znajdujące się na banerze) osoba zainteresowana zostaje przekierowana na dalsze strony, które zawierają pełną informację o ofercie, w tym informację o tym, że stawka nie dotyczy P4.

Informacja o tym, że stawka nie dotyczy P4 Sp. z o.o. podawana jest również na ulotkach, dostępnych w punktach, w których sprzedawane są startery Heyah.

Celem pełnej oceny, czy dana praktyka rynkowa może zostać uznana za wprowadzająca w błąd, konieczne jest uwzględnione (za art. 5 ust. 4 powyższej ustawy) wszelkich jej elementów oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji.


W poniedziałek, 1. grudnia, przesłaliśmy informację o sprawie kancelarii prawnej Renata Urowska i Wspólnicy z prośbą o analizę oferty oraz komentarz. Poniżej w całości zamieszczamy przesłaną nam w odpowiedzi analizę prawną na dzień 2. grudnia.






Krzysztof Jarosiński, Kancelaria Prawna Renata Urowska i Wspólnicy sp.k. w Poznaniu powiedział:
Na stronie internetowej prowadzonej przez "Polską Telefonię Cyfrową" sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (dalej również: operator) dla marki "Heyah", pod adresem: http://www.heyah.pl/, można zapoznać się z reklamą nowej usługi operatora, z której dowiadujemy się, że "równa taryfa" to "jedna płaska stawka", "do wszystkich w Polsce i UE", przy "44 gr/min". Utwierdza nas w tym przekonaniu informacja zamieszczona na stronie: http://www.heyah.pl/rowna_taryfa, gdzie doprecyzowano, że usługa obejmuje swym zakresem zarówno telefony komórkowe, jak i stacjonarne ("bez pakietów i dodatkowych opłat").

Dopiero uważna analiza treści strony http://www.heyah.pl/rowna_taryfa pozwala dostrzec zastrzeżenie, jakie operator uczynił w zakresie połączeń z siecią operatora "P4 sp. z o.o.". W mojej ocenie umiejscowienie tego zastrzeżenia na stronie, jak również zastosowana, mała czcionka, wobec nagromadzenia znacznej ilości elementów treściowych i Dopiero uważna analiza treści strony http://www.heyah.pl/rowna_taryfa pozwala dostrzec zastrzeżenie, jakie operator uczynił w zakresie połączeń z siecią operatora "P4 sp. z o.o.". W mojej ocenie umiejscowienie tego zastrzeżenia na stronie, jak również zastosowana, mała czcionka, wobec nagromadzenia znacznej ilości elementów treściowych i graficznych na stronie, w tym różnokolorowych i dynamicznych, skutkuje tym, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zwykły użytkownik Internetu nie dostrzeże przedmiotowego zastrzeżenia. W szczególności w toku podejmowania decyzji o skorzystaniu z nowej usługi operatora.

Opisany sposób zaprezentowania przedmiotowego zastrzeżenia przez operatora jest o tyle istotny, że cennik "równej taryfy" jest nieaktywny i nie sposób dowiedzieć się na podstawie jego treści, jaka jest rzeczywista cena połączeń z siecią operatora "P4 sp. z o.o.".

Abstrahując od tego, czy w razie podjęcia przez użytkownika Internetu (załóżmy dodatkowo, że użytkownik jest jednocześnie konsumentem i użytkownikiem Heyah) o skorzystaniu z nowej usługi, cena połączeń z siecią operatora "P4 sp. z o.o." będzie wyższa, niższa lub taka sama, sam sposób przekazania tej informacji konsumentowi może być zakwalifikowany jako nieuczciwa praktyka rynkowa w rozumieniu Ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 Nr 171, poz. 1206).

W mojej ocenie reklamy nowej usługi Heyah, które nie zawierają żadnego zastrzeżenia o ograniczeniach dotyczących operatora P4, mogą zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej tej usługi lub w trakcie jej zawierania.

Tym bardziej, że skorzystanie z nowej usługi Heyah wymaga jedynie kilku prostych czynności użytkownika, który może nie zauważyć zastrzeżenia, które w chwili obecnej jest zamieszczone wyłącznie na ww. stronie Heyah.

Istotne jest, że przedmiotowe zastrzeżenie nie zostało wprowadzone do treści regulaminu dotyczącego tej usługi (a nadto cennik usługi jest nieaktywny), jak również takie zastrzeżenie nie pojawia się na reklamach wielkoformatowych Heyah.

Należy mieć na uwadze także to, że w świetle przepisów obowiązującej aktualnie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym jako praktykę (działanie) wprowadzające w błąd uznaje się m.in. rozpowszechnianie przez przedsiębiorcę prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd. Wydaje się, że wobec opisanego stanu rzeczy może Należy mieć na uwadze także to, że w świetle przepisów obowiązującej aktualnie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym jako praktykę (działanie) wprowadzające w błąd uznaje się m.in. rozpowszechnianie przez przedsiębiorcę prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd. Wydaje się, że wobec opisanego stanu rzeczy może zachodzić podejrzenie, że mamy tu do czynienia z takim właśnie działaniem.

Krzysztof Jarosiński



Kancelaria Prawna Renata Urowska i Wspólnicy sp.k. w Poznaniu
współautor bloga: http://blaszyk-jarosinski.pl

W dniu wczorajszym zauważyliśmy zmiany na podstronie http://www.heyah.pl/rowna_taryfa. Został zamieszczony cennik w postaci PDF (otrzymaliśmy sygnały, że w przypadku niektórych konfiguracji przeglądarki i wtyczki flash jest on niedostępny – także na komputerach redakcyjnych mieliśmy problem z jego otwarciem. Postanowiliśmy cennik ten załączyć do materiału i jest on dostępny tutaj). Wcześniej na stronie http://www.heyah.pl/rowna_taryfa po kliknięciu na cennik użytkownik był przekierowywany na podstronę http://www.heyah.pl/cennik, która jest dostępna do dnia dzisiejszego. W przypadku gdyby została usunięta poniżej załączamy także jej screen. Jedyną wzmianką na temat Play jest ukryte i mało widoczne zdanie "Oferta nie dotyczy operatora P4 sp. z o.o.". Zastrzeżenie to z całą pewnością powinno znaleźć się w tabelce z cennikiem, a nie zostać ukryte pomiędzy listą krajów wchodzących w skład UE.




Na koniec postanowiliśmy także poprosić o komentarz osobę zajmującą się na co dzień mediami i reklamą. Maciej Budzich prowadzi bloga poświęconego mediom pod adresem http://blog.mediafun.pl


Maciej Budzich, mediafun.pl powiedział:
Linie lotnicze przestały nadużywać gwiazdek, kiedy w końcu wkroczył ustawodawca. Każda reklama banku jest opatrzona gwiazdką albo małym druczkiem, niewidocznym nawet na dużym telewizorze. Pani w moim spożywczaku, na dziale mięsnym, kiedy biorę wędlinę w plasterkach zawsze wrzuci między duże ładne plastry, dwa, trzy kawałki jakichś skrawków.
Program Big-Brother wprowadził nowe znaczenie dla słowa "nominacja", a teraz marka Heyah "rozszerza" pojęcie słowa "jedna" (stawka). Oczywiście znaczenie słowa "jedna" dostrzeżemy dopiero po wczytaniu się w regulamin, a z niego wychodzi, że jest jedna stawka plus "małe ale" - sieć Play ma stawkę wyższą. Szkoda, że jako konsumenci mamy mało sposobów na zaprotestowanie przeciwko takim praktykom. Ilu konsumentów wie, że takie działania można zgłosić do Rady Reklamy (ta po miesiącu lub dwóch, kiedy kampania się skończy, wyda oświadczenie)? Można zagłosować oczywiście portfelami i zrezygnować z usługi - wtedy inny operator wrzuci "gwiazdkę" jeszcze bardziej ukrytą. Chciałbym taki usługodawcom płacić normalne stawki, ale swoimi pieniędzmi... takimi z "gwiazdką". Gwiazdka (*) wyjaśniałaby wszystkim zainteresowanym, że płacę zawsze w terminie, ale pieniędzmi sprzed denominacji.
reklama

Ostatnie opinie internautów

qwen 11.12.2008 @ 13:32
*pan Piotr Baranowski jest w ten czy inny sposob wynagradzany przez P4 za takie dociekliwe artykuly. oczywiscie zaprzeczy i wyleje na mnie kubel pomyj, ale drogi panie piotrze ja nie pracuje dla PTC, ale pan pracuje dla P4 (tyle ze z gwiazka na umowie "po cichutku") pozdrawiam. kazdy orze jak moze. *domniemywam. :-)

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Różnica liczb 9 i 3 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

New adidas superstar sale 28.06.2017, 11:12

nike air max 1 ultra... 28.06.2017, 10:53

nike free 4.0 flyknit... 28.06.2017, 10:37

Nike Air Max 90 Ultra... 28.06.2017, 10:12

Nike Air Max 90 25th... 10.05.2017, 11:31

Archiwum wiadomości