
QR CodeTP: tańszy abonament i więcej minut na rozmowy
Tagi:
Osoby, które podpiszą umowę na jeden z nowych Planów DoMowy dostaną nawet 720 dodatkowych minut na połączenia z telefonami komórkowymi a na opłacie abonamentowej zaoszczędzą nawet 360 zł.
Do wyboru są Plany: DoMowy Ile Chcesz, DoMowy Taniej i DoMowy Na Co Dzień z umowami na 12 lub 24 miesiące.
Przy umowie na 12 miesięcy klient może liczyć na niższy abonament i standardową liczbę minut. Jeśli jednak zdecyduje się na umowę na 2 lata, to oprócz niższego abonamentu dostanie też podwojoną liczbę minut w abonamencie i usługę dodatkową, czyli dodatkowe minuty na wybrane numery stacjonarne lub na rozmowy do sieci komórkowych.
Przykładowo, osoby, które zdecydują się na zakup Planu DoMowy Ile Chcesz + w ofercie na 2 lata dostaną 2400 minut na rozmowy, zaoszczędzą w tym czasie ponad 230 zł na abonamencie i dodatkowo otrzymają 720 minut na połączenia do telefonii komórkowej.
Z kolei, zamawiając na ten sam okres Plan DoMowy Taniej + lub Na Co Dzień +, mogą zmniejszyć opłatę abonamentową od 105 do blisko 350 zł. Klienci Planu DoMowy Taniej + dostaną też 2880 minut na dwa wybrane numery w sieci stacjonarnej, a osoby korzystające z Planu DoMowy Na Co Dzień + mają 1440 minut na połączenia do dwóch wybranych numerów do sieci komórkowych.
TP wprowadza także specjalny plan za 34 zł miesięcznie. Oferta ta nie zawiera minut w cenie abonamentu, ale w przeciwieństwie do Planu Socjalnego umożliwia korzystanie z Neostrady. Jest to najtańszy plan telefoniczny, na którym można kupić Neostradę. Oferta dostępna jest dla nowych jak i obecnych klientów TP.
Źródło: Grupa TP
Ostatnie tematy z forum
Losowe telefony
Archiwum wiadomości
- 24 maja 2012
- Ginger - nowy rozkład jazdy w... 23:17






Ostatnie opinie internautów
Ale w sumie to i tak zależy od poszczególnych sytuacji.
Jednym pasuje podwojona ilość minut, z kolei innym zależy na jak najniższej opłacie.
Tak więc wydaje mi się, że i tak wybory będą bardzo zróżnicowane ;-)
Wieki temu miałam telefon stacjonarny (a właściwie to był w moim rodzinnym domu) i... z usług TP niekoniecznie byliśmy zadowoleni. Pamiętam, gdy przyszedł kolosalny rachunek, składaliśmy odwołania, że połączenia na bilingu nie zostały wykonane przez nas (ktoś podłączył się?), ale nie udało nam się pomyślnie rozwiązać tej sprawy. "Znielubiłam" TP za jej "wyższość monopolistyczną"...
Teraz króluje u nas telefonia komórkowa i czuję większy wolności powiew w tej formie komunikacji. Nie mam abonamentu - chcę to doładuję konto, nie - to nie... Miesięcznie nic mnie nie obciąża, nie składam deklaracji, dryfuję pośród korzystnych ofert.
Może 34 zł to całkiem niezła propozycja, ale ja doładuję się za 20 zł, wykupię odpowiedni pakiet - i hulam miesiączek cały.
No, ale przekażę babci - ona ciągle nie daje się przekonać do komóreczki...
Pozdrawiam, Hajdek
- opłata jest wliczona w ab. stacjonarny u TP lub op. alt.
- płąci się ją oddzielnie, kiedy "na linii" nie ma telefonu
- można zawiesić numer, wychodzi podobno 21 zł miesiecznie.
Najmniej zachodu jest jednak z tym ab. 34 zł od TP - jak ktoś bierze Neostradę i chce mieć wszystku u jednego op. i telefon do odbierania połaczeń - jak znalazł, raptem 6 złwięcej niż utrzymanie linii, a nr. stac. jest przecież uniwersalny i wiele osób może do nas dzwonić taniej.
Pisz komentarze i wygrywaj nagrody