PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > Uwaga na zakupy w internetowym sklepie Orange

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/uwaga-na-zakupy-w-internetowym-sklepie-orange-5220.html
QR Code
Uwaga na zakupy w internetowym sklepie Orange

Piotr Baranowski, 13 grudnia 2008, 11:01 (ostatnio zmodyfikowano w poniedziałek, 29 grudnia 2008 o 10:29)
Tagi: Orange, Orange Mix, Polska Telefonia Komórkowa (PTK Centertel)

Kupujesz aktywacje w internetowym sklepie jednego z operatorów, otrzymujesz kurierem umowę, podpisujesz ją i cieszysz się swoim nowym telefonem. Tak powinny wyglądać zakupy w internecie. Niestety okazuje się, że aktywacja numeru w Orange może potrwać nawet 3 tygodnie.

Marek, czytelnik PasjaGSM.pl powiedział:

W dniu 26.11.2008r. dokonałem zakupu aktywacji w Ofercie Orange MIX z telefonem SE W910i w sklepie internetowym Orange.pl Minęło kilka dni i 01.12.2008r. odwiedził mnie Kurier wraz z umową o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawarta pomiędzy P.T.K. Centertel, a Klientem X. Gdy tylko więc otrzymałem telefon przystąpiłem do zlecenia aktywacji karty SIM. Zgodnie ze wskazówkami, które były zawarte w liście, który otrzymałem wraz z kopią umowy od Kuriera wszedłem na stronę www.orange.pl/aktywacja/ Następnie podałem "kod aktywacyjny", który otrzymałem po złożeniu zamówienia, oraz numer karty SIM. Po kliknięciu przycisku "aktywuj" pojawił się komunikat: "Błędny kod przesyłki". Próbowałem więc tak pięciokrotnie. Gdy piąta próba nie przyniosła rezultatu, to zadzwoniłem na Infolinię Sklepu Internetowego Orange - 510-900-900. Po podaniu numeru zamówienia, oraz imienia i nazwiska Konsultant poinformował mnie, że to zamówienie przeszło błędną weryfikacje w systemie i pomimo to, że telefon już otrzymałem, to w systemie zamówienie widnieje nadal jako "przekazane do realizacji". I to dlatego nie mogę dokonać aktywacji karty SIM na w/w stronie. Pracownik poinformował mnie kolejno, że to zamówienia na pewno przejdzie weryfikację ręczną i na pewno nie później niż w siedem dni (tj. 08.12.2008r.) od podpisania umowy zmieni status w systemie na wysłane i wtedy dopiero będę mógł zlecić aktywację karty SIM na stronie WWW, bądź karta zostanie aktywowana automatycznie przez Pracownika. Mam to sprawdzać włączając i wyłączając telefon co jakiś czas. Czekałem więc 08 grudnia, aż karta SIM zostanie aktywowana. Niestety tak się nie stało. W związku z tym po raz kolejny dzwonię 09.12.2008r. na Infolinię Sklepu Orange.pl Tym razem Konsultant informuję mnie, że karta SIM na pewno zostanie aktywowana dziś po południu, lub wieczorem, ponieważ teraz ręcznie przekazał aktywację tej karty SIM do realizacji. Niestety i tym razem tak się nie stało. Dzwonie więc po raz kolejny wczoraj, tj. 10 grudnia i pytam kiedy będę miał w końcu aktywną kartę SIM, ponieważ mam telefon od dziewięciu dni, a jest on praktycznie bezużyteczny. Zaznaczę, że trafiłem dokładnie na tego samego Pracownika, co dzień wcześniej gdy dzwoniłem. Tym razem także powiedział mi, że aktywacja tej karty SIM została już zlecona do realizacji. Dodał jednak, że ta karta zostanie aktywowana parę minut po północy, także prosi o wyłączenie telefonu tak pięć minut przed dwudziestą czwartą i włączenie go ponownie kilka - kilkanaście minut po tej godzinie, aby telefon mógł się przelogować i ponownie zalogować się do Sieci. Zrobiłem więc tak, jak powiedział. Włączyłem telefon więc prawię piętnaście minut po północy. Jednak do tej pory widzę napis Brak zasięgu Sieci / Karta SIM nieaktywny. Tak naprawdę nie wiem kiedy w końcu będę miał aktywny ten telefon. Wiem natomiast, że płacić będę musiał choć telefonu jeszcze ani razu nie użyłem.


W tym miejscu Pan Marek stracił cierpliwość i postanowił przesłać do nas zapytanie odnośnie możliwości ingerencji. Wysłaliśmy opis sprawy oraz prośbę o komentarz do Wojciecha Jabczyńskiego, Rzecznika Prasowego Grupy TP, który natychmiast obiecał, że zajmie się sprawą. W między czasie Pan Marek przesłał nam kolejne informacje.


Marek, czytelnik PasjaGSM.pl powiedział:
Dodam jeszcze, że dziś, niecałą godzinę temu ponownie dzwoniłem na Infolinie Sklepu Internetowego Orange, ponieważ w dniu wczorajszym w godzinach popołudniowych zamówienie w końcu zmieniło status na wysłane. Zgodnie ze wcześniejszymi wskazówkami Konsultantów Sklepu myślałem, że skoro status zmienił się na wysłany, to będę mógł już samodzielnie dokonać zlecenia aktywacji. Jednak po raz kolejny przeczytałem komunikat: "Błędny kod przesyłki". Tym razem Pani Konsultant powiedziała mi, że sama zleciła aktywację karty SIM do realizacji, ale myśli, że aktywacja nie nastąpi szybciej, niż dopiero w poniedziałek 15 grudnia.


Po godzinie od wysłania zapytania do Rzecznika Prasowego otrzymaliśmy od niego kolejną informację.


Wojciech Jabczyński, Rzcznik Prasowy Grupy TP powiedział:
Mogę jedynie przeprosić klienta za kłopot z aktywacją. Dziś numer powinien być włączony.


Marek, czytelnik PasjaGSM.pl powiedział:
Dopiero dziś około godziny 18:00 skontaktował się ze mną Pracownik Sklepu Internetowego Orange. Poprosił o podanie numeru karty SIM, którego obecnie nie miałem przy sobie. Ta Pani oddzwoniła do mnie więc po 30 minutach i wtedy podałem Jej numer karty SIM. Następnie zadzwoniła do mnie po godzinie 19:10 i powiedziała, że karta SIM jest już aktywna przepraszając mnie jednocześnie za tak długi czas jej aktywacji. Powiedziała, że jako rekompensata przysługuje mi 1/30 abonamentu za każdy dzień spóźnienia, co wychodzi po 1,83zł na dzień i co daje łączną kwotę 9,17zł, która zostanie mi odliczona od faktury. Jest ta kwota dla mnie trochę zabawna, ale już chyba nie pozostaje mi nic innego, jak to tylko zaakceptować.
reklama

Ostatnie opinie internautów

han 8.09.2011 @ 23:40
Ten cały z......y sklep pod szyldem tej firmy to jedna wielka granda i ściema. Walczę z nimi od 18.07 już prawie miesiąc i nie potrafili dostarczyć nawet jednego z trzech zamówionych starterów pomimo wysłanych potwierdzeń o wysyłce (łącznie z numerami przesyłek kurierskich! -numery chyba z sufitu). Telefony, e-maile i żadne czaty z obsługą nic nie zmieniają - to wszystko popelina i oszukańcze chwyty marketingowe. Wisienką na tym torcie baboli była informacja o wysyłce i dostawie startera którego nie zamawiałem i nie ma nawet w ich systemie. Gratuluję doboru pracowników i rzetelnej kampanii marketingowej. Tylko tak dalej a z pewnością przybędzie klientów.
Acze 12.10.2011 @ 12:12
Również zamówiłem sobie pantere 2 89zł jako drugi abonament. Otrzymałem numer zamówienia i kod na maila, za 5dni wchodzę na orange aby zobaczyć czy status zamówienia się zmienił (wcześniej był, przekazano do realizacji)i widzę:
"Nie prawidłowy numer zamówienia" dzwonie na orange po 30min zgłasza się ktoś i z rozmowy wynikło że ja nic nie zamawiałem .. wiec ponownie złożyłem zamówienie na ten pakiet z telefonem i podobno konsultant do mnie zadzwoni sam jak coś ruszy. A mogłem wydać tą 100wke więcej i iść do salonu i szybko mieć ten tel z z pakietem
Karol 30.05.2012 @ 18:28
Zaproponowano mi nowa umowe na IP telefon .
Po klopotach z instalacja zrezygnowamen z nowej umowy (10 dni opcja na decyzje).
Od 20 dni czekam na podlaczenie mojego telefonu zgodnie ze poprzednia umowa . Orange olewa wszelkie zobowiazania a juz na pewno klientow ktorzy nie chca dac sie nabrac na ich kretackie oferty.
eed 12.10.2012 @ 05:12
Do mnie wysyłali telefon 3 tygodnie i za kazdym razem przesyłka szła na inny adres bo go zmieniałem ale im to bez różnicy i tak wysyłali na stary. Po wielu telefonach i interwencjach telefon do mnie do tarł. Oczywiście z umową na inny plan taryfowy niż to uzgadniałem z obsługą. Ku mojemu zaskoczeniu karta sim nie aktywna dowiedziałem się, że do 7 dni maja na to czas. Ta firma to jeden wielki burdel. Klient płaci podpisuje umowę i zgodnie z otrzymanym mailem o sposobie aktywacji karty nie może tej aktywacji dokonać, booo jak sie dowiedziałem umowa musi do nich wrócić i musi być zarejestrowana w systemie. SKLEP INTERNETOWY ORANGE TO JEDEN WIELKI SYF NIE POLECAM SZCZERZE ! ! ! !
ANTY_ORANGE 29.01.2013 @ 03:08
W moim przypadku za pierwszym razem kurier zgubił papiery na przeniesienie numeru i zamówienie zostało anulowane. Za drugim razem przesyłka krążyła - wychodziła z sortowni, wracała, DPD zwalało winę na Orange, a Orange na DPD. Po 2 tygodniach walki i wiszenia na roznych infoliniach (SKANDAL!!! kasy tyle ze szok!) podpisana zostala zgoda na przeniesienie numeru. A dzis Pan mnie poinformowal ze owszem, numer bedzie przeniesiony 5 marca, ale oni nie maja tego telefonu co zamawialam wiec moge sobie inna umowe podpisac a jak nie to z dniem 5 marca moj numer (ktory mam 10 lat) - przepadnie!!!! ZART JAKIS, KPINA I TOTALNA NIEKOMPETENCJA PLUS BURDEL NA INFOLINIACH. Sklep internetowy Orange to PORAŻKA!!!
Tomas 18.06.2013 @ 14:18
Nie warto robić u nich zakupów. zamówiłem ponad tydzień temu umowę, najpierw przez kilka dni był status realizacja po weryfikacji ręcznej, 2 dni temu zmienił się status zamówienia na przekazane do realizacji i nadal nic, telefonu jak nie miałem tak nadal nie ma, a oczywiście pod numer telefonu do nich nie sposób się dodzwonić, a jak w końcu się uda, to nic nie są w stanie powiedzieć,amatorzy
Dario 12.09.2013 @ 21:07
@up

Ja mam dokładnie tak samo 31.08 złożyłem zamówienie i nadal nic. czekam aż minie 14dni i pisze do UKE - to jedyna skuteczna metoda.

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 15 i 3 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

Tani internet... 3.09.2018, 15:16

Nike Air Max 97 UL '17... 19.04.2018, 09:09

Nike Free RN Flyknit... 19.04.2018, 08:56

adidas nmd xr1 weiß 3.03.2018, 03:36

New Balance men's... 3.03.2018, 03:31

Archiwum wiadomości