PasjaGSM.pl
  Jesteś w: PasjaGSM.pl > News > Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

QR Code: http://m.pasjagsm.pl/news/wyrok-trybunalu-sprawiedliwosci-ue-7266.html
QR Code
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

Mariusz Burski, 12 marca 2010, 11:19
Tagi: Prawo Telekomunikacyjne, Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE)

Państwo członkowskie może zakazać uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego innej umowy.

W dniu 11 marca 2010 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości ogłosił wyrok w sprawie zadanego przez polski Naczelny Sąd Administracyjny do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości pytania dotyczącego wykładni prawa UE w zakresie uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usługi od zakupu innej usługi.

Stan faktyczny w niniejszej sprawie przedstawił się następująco:
W dniu 17 września 2008 r. odbyło się ogłoszenie postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) po rozpoznaniu w dniu 3 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Telekomunikacji Polskiej SA (TP) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie z dnia 22 października 2007 r. W wyroku tym WSA w Warszawie oddalił skargę TP na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 14 marca 2007 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezesa UKE z dnia 28 grudnia 2006 r. w sprawie nakazania TP usunięcia do 15 lutego 2007 r. stwierdzonych nieprawidłowości, polegających na uzależnianiu zawarcia umowy o świadczenie usługi neostrada tp od świadczenia usługi telefonicznej.

NSA postanowił:

I otworzyć rozprawę na nowo.

II na podstawie Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską skierować do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich pytanie prejudycjalne dotyczące wykładni przepisów prawa wspólnotowego:
1. Czy prawo wspólnotowe zezwala Państwom Członkowskim na wprowadzenie zakazu adresowanego do wszystkich przedsiębiorców świadczących usługi telekomunikacyjne, uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług od zakupu innej usługi (sprzedaż łączona), w szczególności, czy tego rodzaju środek nie wykracza poza to, co jest konieczne do osiągnięcia celów Dyrektyw pakietu telekomunikacyjnego Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. w sprawie dostępu do sieci łączności elektronicznej i urządzeń towarzyszących oraz wzajemnych połączeń; dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. w sprawie zezwoleń na udostępnienie sieci i usług łączności elektronicznej; dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników)?
2. W przypadku odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, czy w świetle prawa wspólnotowego krajowy organ regulacyjny jest właściwy do kontroli przestrzegania zakazu określonego w Prawie telekomunikacyjnym?

III zawiesić postępowanie przed NSA.

W ustnych motywach postanowienia NSA podniósł odnośnie do pierwszego pytania prejudycjalnego, że w Dyrektywach pakietu telekomunikacyjnego podstawowym mechanizmem jest mechanizm wolnej konkurencji i w celu jego ochrony powołane są w Państwach Członkowskich organy regulacyjne. Środki przewidziane w dyrektywach są stosowane wyłącznie w stosunku do przedsiębiorców posiadających znaczącą pozycję rynkową, a w polskim Prawie telekomunikacyjnym są przepisy implementujące te regulacje. Oprócz tego jest też art. Prawa telekomunikacyjnego - zakaz adresowany do wszystkich przedsiębiorców - dostawców usług, który to przepis ma charakter generalny i odnosi się do każdej sytuacji.

Na tym tle NSA powziął wątpliwość, czy wspomniane dyrektywy UE dopuszczają wyższy poziom ochrony odbiorcy końcowego. Z jednej strony te rozwiązania są korzystne dla odbiorcy końcowego, z drugiej jednak strony jest wątpliwość, czy są niezgodne z celami zakładanymi przez dyrektywy wspólnotowe. Wątpliwość dotyczy zakresu harmonizacji. TP podnosiła, że jest to harmonizacja zupełna, tj. niemożliwe są dalej idące środki ochrony. TP twierdziła także, że jest to maksymalny standard ochrony, a zatem w prawie krajowym niemożliwe jest dalsze wyjście.

NSA ma poważne wątpliwości co do tego twierdzenia. Bywają bowiem, zdaniem NSA, takie dyrektywy, które są przykładem minimalnej harmonizacji. Wątpliwości NSA pogłębia dodatkowo fakt, że nie ma orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, które dotyczą tego aspektu dyrektyw telekomunikacyjnych.

Druga kwestia wątpliwości dotyczy konsekwencji stosowania zakazu z Prawa telekomunikacyjnego. Ten środek prawny ma, zdaniem Sądu, charakter powszechny, tymczasem regulacje wspólnotowe, w szczególności z Dyrektywy wymagają zbadania rynku, sytuacji na nim, jego analizy, ustalenia, czy dany podmiot zajmuje pozycję dominującą, a zatem inne są reguły stosowania zakazu. Powstaje uzasadnione pytanie, czy Prawo telekomunikacyjne nie pozwala na obchodzenie regulacji implementujących dyrektywy? Jeśli uznamy, że przepis ten pozwalałby na to, to pojawia się kwestia zgodności takiego rozwiązania z dyrektywami wspólnotowymi.

Aby domknąć tę kwestię, Sąd zadał 2. pytanie prejudycjalne. Odnośnie do tego pytania NSA podniósł, że jego zdaniem te kompetencje, które sprowadzają się do ingerencji w każdej sytuacji w stosunku do każdego przedsiębiorcy bliższe są kompetencji organu przeznaczonego do zwalczania nieuczciwej konkurencji i ochrony konsumentów. A zatem stąd ta wątpliwość, że nawet jeśli środek z Prawa telekomunikacyjnego jest w polskim prawie dozwolony, to czy powinien być w kompetencji organu regulacyjnego. Pogłębiają tę wątpliwość, zdaniem Sądu, postanowienia dyrektyw dotyczące współpracy z organami ochrony konkurencji i konsumentów.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł w wyroku, że:

"Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej (dyrektywa ramowa) i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywa o usłudze powszechnej) należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym, takim jak ustawy Prawa telekomunikacyjnego z dnia 16 lipca 2004 r., w brzmieniu mającym zastosowanie do okoliczności będących przedmiotem postępowania przed sądem krajowym, które zakazują uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług od zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie innych usług.
- Jednakże dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającą dyrektywę Rady, dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych) należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie przepisom krajowym, które, poza pewnymi wyjątkami i nie biorąc pod uwagę specyficznych okoliczności danego wypadku, zakazują składania konsumentowi przez sprzedawcę jakichkolwiek ofert wiązanych.".

komentarz:

ETS podzielając wyrażane przez UKE stanowisko orzekł, że państwo członkowskie (Polska) może zakazać uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego innej umowy. Przepisy prawa telekomunikacyjnego (w brzmieniu na dzień rozpatrywania sprawy przed NSA), które zakazywały dostawcy usług uzależniania zawarcia umowy o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej od zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie innych usług lub nabycia urządzenia u określonego dostawcy nie są zabronione przez dyrektywę ramową i dyrektywę o usłudze powszechnej.
Jednakże ETS wskazał, co do zgodności przepisów krajowych takich jak będące przedmiotem postępowania przed sądem krajowym z uregulowaniem w dziedzinie konsumentów a mianowicie z dyrektywą o nieuczciwych praktykach handlowych, należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie przepisom krajowym, które poza pewnymi wyjątkami i nie biorąc pod uwagę specyficznych okoliczności danego wypadku zakazują składania przez sprzedawcę jakichkolwiek ofert wiązanych konsumentowi.
Uściślić jednakże trzeba, iż zważywszy na fakt, że sporna w postępowaniu przed NSA decyzja Prezesa UKE (nakazująca Telekomunikacji Polskiej SA usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, polegających na uzależnianiu zawarcia umowy o świadczenie usługi neostrada tp od świadczenia usługi telefonicznej) wydana została przed upływem terminu transpozycji dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych to dyrektywa ta, zdaniem ETS ma zastosowanie dopiero po dacie transpozycji tj. po dniu 12 grudnia 2007 r.

Źródło: UKE

reklama

Ostatnie opinie internautów

Brak komentarzy

Pisz komentarze i wygrywaj nagrody

Nick
Email   (adres będzie widoczny tylko dla redakcji)
Opinia
pozostało znaków   1000
Suma liczb 4 i 13 wynosi:




Ostatnie tematy z forum

Tani internet... 3.09.2018, 15:16

Nike Air Max 97 UL '17... 19.04.2018, 09:09

Nike Free RN Flyknit... 19.04.2018, 08:56

adidas nmd xr1 weiß 3.03.2018, 03:36

New Balance men's... 3.03.2018, 03:31

Archiwum wiadomości